Overcast Clouds

16°C

Kołobrzeg

21 czerwca 2024    |    Imieniny: Alicja, Marta, Alojz
21 czerwca 2024    
    Imieniny: Alicja, Marta, Alojz

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Powraca temat stadionu, ale...

Powraca spór o stadion, o czy pisaliśmy w listopadzie 2023 roku (przeczytaj). Wówczas sugerowano, że nowa murawa na stadionie jest potrzebna "na już". Za chwilę będzie kwiecień i katastrofy nikt nie ogłosił. Powtarza się natomiast ten sam schemat, czyli publikacja w internecie przez klub piłkarski oświadczenia, a nawet petycji. To dziwne, bo jest kampania wyborcza, można zwołać konferencję prasową, do klubu przyszliby dziennikarze, zadali pytania, rzeczowo opisali sytuację klubu, itd. Zamiast tego jest po staremu. Jako redakcja opisująca sprawy Kołobrzegu nie możemy przejść obojętnie wokół tak ważnego problemu, ale też nie możemy zauważyć, że klub tak walczy o nową murawę, jakby mu nie do końca na niej zależało.

"Pragniemy przypomnieć, że ruszył właśnie w PZPN proces licencyjny na nowy sezon. Niezbędnym warunkiem uzyskania licencji na grę w I Lidze jest posiadanie systemu podgrzewania murawy. Dlatego też dążąc do przyspieszenia działań Miasta wnosimy o natychmiastowe ogłoszenia przetargu i podjęcie koniecznych w tym zakresie działań" - czytamy w ogłoszonej petycji. Podpisało ją ponad 300 osób, przy czym nie wszyscy są mieszkańcami Kołobrzegu. "Niestety, mimo naszych najszczerszych chęci oraz woli współpracy, Zarządowi Klubu nie udało się spotkać z Panią Prezydent, aby wyjaśnić aktualną sytuację Klubu oraz zwłokę w rozpoczęciu procedury przetargowej" - twierdzi klub. I to tyle. Powstaje więc pytanie: czy na dzień publikacji petycji MKP Kotwica ma zagrożoną grę w I lidze? Czy jeśli miasto wykona murawę w do lipca, jak ogłasza, to będzie dobrze, czy Kotwica, nawet jak awansuje, nie będzie grać w II lidze? Tego nie wiadomo.

Wiadomo natomiast, że trwa kampania wyborcza. "Niedowierzanie, smutek, konsternacja i poniekąd irytacja" - pisze w liście otwartym do prezydent Mieczkowskiej kandydat na prezydenta Czesław Hoc. "Modernizacja Stadionu, która była planowana od lipca poprzedniego roku - już dawno powinna zaistnieć. Przecież to jest warunek licencji na grę w I lidze piłkarskiej! Wielu z nas „zachodzi w głowę” powodu - w okresie przedwyborczym - tak spektakularnego opóźnienia konkretnych działań w tej kwestii. Być może, są to podszepty „życzliwych” w kontekście ryzyka (w tym - wyborczego) finansowania „prywatnego” klubu piłkarskiego. Jeśli tak, to są one całkowicie chybione" - dodaje parlamentarzysta PiS. To o tyle dziwne, że podobnie jak parlamentarzyści PO w Polskiej Żegludze Bałtyckiej, tak poseł Czesław Hoc mógł w Urzędzie Miasta Kołobrzeg przeprowadzić kontrolę poselską. Naszą redakcję, a jesteśmy przekonani, że także kibiców Kotwicy, interesują jej wyniki, czyli dokładnie to, o czym poseł pisze: powody opóźnień, jeśli są, jak są duże, czy komuś zagrażają, a jeśli tak, kto za to odpowiada.

Nasza redakcja zwróciła się z w sprawie murawy i przetargu do miasta, ale wkrótce po tym, wpłynęło do nas oświadczenie rzecznika Michała Kujaczyńskiego, z którego wynika, że: "W tym tygodniu do urzędu trafiła dokumentacja od firmy projektowej. Jesteśmy po spotkaniu z projektantami - program funkcjonalno-użytkowy dla całego przedsięwzięcia wymaga jeszcze kilku poprawek. Jednak całe postępowanie jest realizowane zgodnie z przyjętym planem - spodziewamy się, że za około dwa, trzy tygodnie będziemy mogli ogłosić przetarg na to zadanie". Warto podkreślić, że ogłoszenie przetargu nie jest jednoznacznie z jego rozstrzygnięciem i podpisaniem umowy. Jednak Kujaczyński idzie krok dalej: "Nieprawdą jest - na co powołuje się w swoim oświadczeniu klub - na brak możliwości spotkania z władzami miasta. Prezes Adam Dzik rozmawiał z Prezydent Miasta Anną Mieczkowską na początku tego miesiąca. Już dziś mogę powiedzieć, że modernizacja stadionu zostanie wykonana bez względu na to jak wiele osób pod petycją się podpisze".

Najciekawszej jest to, że Kołobrzeg to małe miasto, a sygnatariusze różnych dokumentów tu i tam się widzą, spotykają. Jak twierdzi rzecznik, prezydent spotkała się z prezesem z początkiem miesiąca. Czyli wynika z tego, że klub wie, jak stoją sprawy. Czesław Hoc w każdej chwili może spotkać się z prezydentem i porozmawiać, jak się mają sprawy z pieniędzmi, które załatwiono na modernizację stadionu w kwocie 10 mln zł. Zamiast tego, mamy petycję w internecie i list otwarty wysłany e-mailem.

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama