Broken Clouds

9°C

Kołobrzeg

15 kwietnia 2024    |    Imieniny: Olimpia, Anastazja, Bazyli - Wielkanoc
15 kwietnia 2024    
    Imieniny: Olimpia, Anastazja, Bazyli - Wielkanoc

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Zawadzki: Starałem się nie być przyciskiem do głosowania

W kolejnym odcinku rozmów przedwyborczych prezentujemy oceny radnego Dariusza Zawadzkiego, lat 54, kandydata z KWW Jacka Woźniaka Koalicja Samorządowa.

Miasto Kołobrzeg: Niedawno radni Klubu „Kołobrzescy Razem”, który przechodzi do historii, podsumowywali kadencję. Nie widziałem tam pana.
Dariusz Zawadzki: Nie, nie było mnie na tej konferencji. Los tak chciał, że miałem inne plany.

Miasto Kołobrzeg: „Kołobrzescy Razem” wyczerpali się?
Dariusz Zawadzki:  Trudno mi odpowiadać za kogoś innego, nie ja tu powinienem się tłumaczyć. Nie śledzę kolegów i koleżanek, jak już powiedziałem mam inne plany samorządowe. Skupiam się na swojej kampanii. „Kołobrzescy Razem” podzielili się na dwa kluby, teraz „Nowy Kołobrzeg” przestał istnieć, natomiast powstał „Tak dla Kołobrzegu”. Mam już inne plany samorządowe, więc tak dokładnie nie śledzę ich poczynań.

Miasto Kołobrzeg: Pan był ważna figurą w „Kołobrzeskich Razem”. I tak nagle wszystko się kończy?
Dariusz Zawadzki: Powiem tak: ja w pracy samorządowej zawsze pracuję  na rzecz mieszkańców. Czasami ponoszę tego konsekwencje polityczne.

Miasto Kołobrzeg: Ale ja pytam o „Kołobrzeskich Razem”. Jako mieszkaniec i wyborca przecież może pan ocenić swoich kolegów.
Dariusz Zawadzki: Teoretycznie tak, ale każdego z nas ocenią wyborcy.

Miasto Kołobrzeg: Z Piotrem Rybczyńskim twierdziliśmy, że „Kołobrzescy Razem” to projekt na jedną kadencję. Wówczas powszechnie nas za to krytykowano. Na koniec tej kadencji to pan jest za burtą, a „Kołobrzescy Razem” przechodzą do historii. Projekt się wyczerpał. Kto miał rację?
Dariusz Zawadzki: No wy mieliście rację. Ta formuła została obecnie zastąpiona innym projektem, czemu się dziwię, bo skoro to był taki sukces jak wieszczą, to nie powinien zastać zmieniony.

Miasto Kołobrzeg: A widzi pan ten fenomen, że tylko PO i PiS idzie pod własnym szyldem do wyborów i też tylko częściowo? Trudno o brak politycznego szyldu winić tych, którzy do partii nie należą. Pana to nie dziwi?
Dariusz Zawadzki: To jest tak, że wielu społeczników, zwłaszcza wobec dewaluacji polityki, po prostu nie chce być utożsamiana z partiami politycznymi. Ludzie nie chcą, żeby im to potem wypominać, a z drugiej strony, działalność, którą realizują, jest ważna, szanowana i cieszą się poparciem. Chcą też poddać się ocenie wyborczej. Podobnie jak ja wybrałem swoją drogę, bo każdy ma do tego prawo. Teraz startuję z komitetu Jacka Woźniaka.

Miasto Kołobrzeg: Nie krytykował go pan kiedyś?
Dariusz Zawadzki: Oczywiście, że krytykowałem. Spieraliśmy się na sesjach i poza nimi. Znamy się od 20 lat, obserwujemy naszą działalność, nawet byliśmy w jednym klubie w radzie miejskiej. Natomiast tu nie ma łamania kręgosłupów. Tu różnica zdań zawsze jest szanowana.

Miasto Kołobrzeg: A jak to się stało, że startuje pan od Woźniaka?
Dariusz Zawadzki: Rozważałem możliwość startowania do powiatu, ale miałem co do tego wątpliwości, gdyż nie pracowałem w samorządzie powiatowym. O wiele lepiej czuję się w samorządzie miejskim, znam sprawy mieszkańców. I to dla nich chce kontynuować swoją pracę, którą traktuję jak osobistą misję. Skoro mogę robić to w towarzystwie zapalonych samorządowców, tym lepiej dla mnie.

Miasto Kołobrzeg: Jak pan myśli, dawni klubowi koledzy kibicują panu, żeby zdobył pan mandat?
Dariusz Zawadzki: A to jest bardzo dobre pytanie. Jak życie pokazuje w kampanii najlepsi przyjaciele mogą stać się najzagorzalszymi wrogami. W każdym razie ja im kibicuję. Mam nadzieję, że oni kibicują mi. Liczę na grę fair play.

Miasto Kołobrzeg: Wróćmy do tej mijającej kadencji. Jakby pan ją podsumował?
Dariusz Zawadzki: To była ciężka kadencja i mówiłem już o tym wielokrotnie. To był okres pandemii, okres wojny w Ukrainie. Walczyliśmy z koronawirusem, pomagaliśmy uchodźcom. To czas walki o dochody do budżetu. Trzeba też przyznać, że te najgroźniejsze rafy udało nam się szczęśliwie ominąć. Daliśmy radę i chcę podkreślić, że wszyscy zdaliśmy ten egzamin, bo czy większość rządząca, czy opozycja, patrzyliśmy w tym samym kierunku.

Miasto Kołobrzeg: Jakby pan miał wymieć sukces tej kadencji – pana największe osiągnięcie, to co by to było?
Dariusz Zawadzki:  Jest wiele takich przykładów. Wśród nich są działania prospołeczne i prozwierzęce. A także inwestycyjne takie jak rewitalizacja parków i budowa parkingów. Przykładem takiego dotrzymanego przeze mnie słowa jest parking przy ulicy Zygmuntowskiej 29 A-B. Szczególnie interesuje  mnie los dzieci i seniorów. Dlatego wspieram budowę nowoczesnych placów zabaw i integracyjnych miejsc spotkań społecznych. Wnosiłem o to, aby na terenie pomiędzy Osiedlem Bajkowym a Europejskim nie powstała deweloperka, tylko żeby tam był park i plac zabaw. Najważniejszym moim celem jest ograniczenie zabudowy uzdrowiska

Miasto Kołobrzeg: A jak przebiegała kontrola działań prezydenta?
Dariusz Zawadzki: Od tego jest Komisja Rewizyjna.

Miasto Kołobrzeg: Oczywiście, komisja, w której przewodniczącym zostawiliście lidera klubu opozycyjnego, żeby to dobrze wyglądało, ale w samej komisji mieliście większość. Mogliście tam robić, co chcieliście.
Dariusz Zawadzki: Na początku większość miała dzisiejsza opozycja, przy czym wówczas te kontrole były wykorzystywane politycznie. One miały jeden cel i ja się z tym nie zgadzałem.

Miasto Kołobrzeg: Anna Mieczkowska powinna radnym podarować po dobrej czekoladzie, bo dzięki temu, że ta kadencja radnych była tak słaba, mogła robić, co sobie zaplanowała. Nikt jej nie przeszkadzał.
Dariusz Zawadzki: Różne były początki tej kadencji. Natomiast gdy Anna Mieczkowska zbudowała wokół siebie większość. W klubie była jedna zasada: wszelkie kwestie sporne omawialiśmy na klubie. Co do zasady, po klubie nie wolno się było wyłamać. Złamanie tej zasady widoczne jest na moim przykładzie. Starałem się nigdy nie być przyciskiem do głosowania. Zawsze swoje wątpliwości , a zwłaszcza zapytania kierowane do mnie przez mieszkańców, wyrażałem na komisjach i sesjach rady miasta. Tych spraw, zapewniam, nie brakowało.

Miasto Kołobrzeg: Jak pan zostanie radnym, to jakie ma pan plany na kolejną kadencję?
Dariusz Zawadzki: Po pierwsze, chcę się poddać ocenie mieszkańców w kampanii wyborczej. Po drugie, chcę kontynuować te działania, które realizowałem, a w których udało mi się sporo zrobić. W obecnych czasach musimy szerzej patrzeć na wyzwania przed jakimi staje samorząd. Oczywiście, że każdy chce mieć plac zabaw, zagospodarowany skwer, czy schronisko dla zwierząt. I ja też będę o to walczył. Ale nie możemy udawać, że Kołobrzeg jest enklawą żyjącą w oderwaniu od problemów krajowych i ogólnoświatowych. Żyjemy w czasach, w których samorząd musi zdawać sobie sprawę że musi przygotować infrastrukturę miejską i społeczeństwo do zmieniającej się rzeczywistości.

Miasto Kołobrzeg: A gdyby teraz miał pan wybierać kandydata na prezydenta, to kogo by pan wybrał?
Dariusz Zawadzki: A z jakiego komitetu startuję? Odpowiedź jest oczywista.

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama