Overcast Clouds

-0°C

Kołobrzeg

4 grudnia 2022    |    Imieniny: Barbara, Bernard, Krystian
4 grudnia 2022    
    Imieniny: Barbara, Bernard, Krystian

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

Zbudują rogatki nie dla pieszych, ale dla pociągów?

Na przejeździe kolejowym na ul. Grzybowskiej spotkali się dziś radni i prezydent miasta. Zaproszono wybrane media - bez naszej redakcji (nikt nie chce się przyznać kto kogo zapraszał). Sytuacja dosyć kuriozalna, bo wydawałoby się, że temat jak najbardziej poważny - w piątek doszło tam do kolizji pociągu z 11 - letnim rowerzystą (zobacz). "Z inicjatywy grupy radnych z Radzikowa zostało dziś zorganizowane spotkanie przy przejeździe kolejowym w ciągu drogi powiatowej" - napisała na swoim Facebooku Anna Mieczkowska, która zaproszenie na spotkanie otrzymała. - Inicjatorem tego spotkania był nasz były radny osiedlowy - powiedziała naszemu portalowi Renata Brączyk, radna Rady Miasta. Pod postem pani prezydent odezwała się inna radna z osiedla Radzikowo, ale Rady Powiatu Kołobrzeskiego, przewodnicząca Komisji Spraw Społecznych Rady Powiatu, Urszula Dżega-Matuszczak: "Szkoda, że nie miałam informacji o spotkaniu. Chętnie wzięłabym udział" - czytamy. Właścicielem drogi jest powiat. Zapytaliśmy starostę, czy go ktoś zaprosił - Pierwsze słyszę - mówi Tomasz Tamborski.

Jak powiedziała naszemu portalowi Renata Brączyk, chodzi o poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu, zwłaszcza na obszarze samego przejazdu. Zwracamy jej uwagę, że do zdarzenia w piątek doszło z winy rowerzystki, która wjechała prosto pod pociąg, pomimo prawidłowo działającej sygnalizacji. Według radnej to bez znaczenia, bezpieczeństwo trzeba poprawić i stąd jej zainteresowanie w sprawie, zwłaszcza, że jest tam luka, przez którą można omijać barierki. "Cieszy mnie taka inicjatywa tym bardziej, że po piątkowym wypadku wystosowałam pismo do właściciela i jednocześnie zarządcy infrastruktury kolejowej we wskazanym miejscu – PKP PLK S.A. z wnioskiem o podjęcie działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa na tym przejeździe" - pochwaliła się Anna Mieczkowska.

Suchej nitki na pomysłodawcach spotkania nie zostawił hobbysta kolejowy, Ziemowit Czerski: "Ale po co tam poprawiać bezpieczeństwo, skoro jest tam bezpiecznie? Są półrogatki? Są. Są sygnalizatory? Są. Są barierki dla pieszych? Są. Wystarczy drodzy piesi i kierowcy STOSOWAĆ się do światła czerwonego, przechodzić i przejeżdżać tylko wtedy, gdy światła zgasną i rogatki się otworzą, oraz nie omijać półzapór, a wszystko będzie ok. To samo piesi, nie przechodzimy, gdy sygnalizatory działają, a rogatki nie osiągną górnego położenia. A radnym z Radzikowa, sugeruję każdą próbę łamania przepisów ruchu drogowego na przejeździe kolejowym, zgłaszać służbom (kosztuje to mandatowo 2000 zł.). Serio radni, w tym mieście są poważniejsze sprawy, niż przejazd na Grzybowskiej?"- pisze Czerski.

My zapytaliśmy natomiast właściciela drogi, dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych, który również nie został zaproszony na spotkanie, w końcu niezwykle ważne - o bezpieczeństwie, czy ktoś do tej pory zgłaszał, że to skrzyżowanie z drogą kolejową jest niebezpieczne. - Nie mieliśmy takich informacji - mówi naszemu portalowi Magdalena Dąbrówka. Być może rozwiązaniem byłoby zbudowanie rogatek dla pociągu, które w tym miejscu podnosiłyby się wtedy, gdy piesi przestaną chodzić, a samochody jeździć? Tak się zastanawiamy, bo nie mogliśmy zadać pytań wybranym radnym i prezydentowi.

Fot. Facebook Anny Mieczkowskiej

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama