Overcast Clouds

15°C

Kołobrzeg

20 maja 2022    |    Imieniny: Aleksander, Bernardyn, Bazyli
20 maja 2022    
    Imieniny: Aleksander, Bernardyn, Bazyli

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic


Zaginął śmigłowiec/osiadł okręt podwodny. Ćwiczenia Sarex 22 [foto]

Żołnierze WOT, policjanci, strażacy, straż graniczna i wojskowe siły SAR poszukiwały śmigłowca, który rozbił się gdzieś w trudno dostępnym terenie naszego województwa. Maszynę odnaleziono, uratowano załogę i pasażerów. Był to jeden z epizodów ćwiczenia Sarex-22, w którym po raz drugi wzięli udział zachodniopomorscy terytorialsi.

Ćwiczenia taktyczno-specjalne Sarex-22 z zakresu przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym z powietrza oraz prowadzenia akcji poszukiwawczo-ratowniczych na obszarze lądowym i morskim trwają na terenie naszego kraju od 9 maja. W trakcie ćwiczenia przeprowadzane są cztery epizody, każdy z nich rozgrywa się w innym regionie Polski. Głównym celem ćwiczenia jest sprawdzenie zdolności Sił Zbrojnych RP i układu pozamilitarnego. Organizatorem przedsięwzięcia jest Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych im. gen. Bronisława Kwiatkowskiego.

Na terenie województwa zachodniopomorskiego przeprowadzono epizod ćwiczenia polegające na akcji poszukiwawczo-ratowniczej załogi i pasażerów zaginionego śmigłowca, który rozbił się w nieznanym terenie gdzieś w okolicach Świdwina. Zaangażowane zostały wszystkie służby odpowiadające za bezpieczeństwo w sytuacjach kryzysowych: państwowa i ochotnicza straż pożarna, policja, ratownictwo medyczne a także służby wojskowe SAR oraz - już po raz drugi w tym ćwiczeniu - Wojska Obrony Terytorialnej.
- Dla nas to doskonalenie współpracy z innymi służbami w sytuacjach kryzysowych - wyjaśnia ppłk Maciej Paul, dowódca 141 batalionu lekkiej piechoty z Choszczna, który wchodzi w skład 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. 141 blp wystawił żołnierzy do udziału w tym ćwiczeniu. - Podkreślam, że to doskonalenie, bo to nasze kolejne ćwiczenia sytuacji kryzysowej, ale już niejednokrotnie razem działaliśmy w realnej sytuacji, czy to w poszukiwaniu zaginionych osób czy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych.

Wczesnym popołudniem służby ruchu lotniczego utraciły kontakt ze śmigłowcem ratowniczym W-3 WARM (Lotniczy Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy nr 6 z 44 Bazy Lotnictwa Morskiego z Darłowa), który podjął rannych z kutra na Bałtyku i kierował się w stronę szpitala w Goleniowie. Wiadomo było, że na pokładzie maszyny znajduje się osiem osób. Sygnał o zdarzeniu dotarł do ARCC (ang. Aeronautical Rescue Coordination Centre) czyli Cywilno-Wojskowego Ośrodka Koordynacji Poszukiwania i Ratownictwa Lotniczego w Warszawie, który zgodnie z procedurami był odpowiedzialny za prowadzenie dalszych działań poszukiwawczo - ratowniczych. Informację otrzymało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego, które powiadomiło zgodnie z procedurą policję i wszystkie służby ratownicze a także dowództwo 14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Kilka minut później 14 ZBOT uruchomiła Naziemny Zespól Poszukiwawczo-Ratowniczy (NZPR) - dyżurną służbę, której zadaniem jest natychmiastowe reagowanie w tego typu sytuacjach kryzysowych. Do akcji skierowano także pluton wsparcia - w sumie około 50 żołnierzy z batalionów w Choszcznie i Trzebiatowie. W terenie żołnierze rozwinęli stanowisko dowodzenia z łącznością. Na podstawie informacji od świadków i danych zebranych przez służby, wytypowano okolicę, w której mogła rozbić się maszyna. Miejsce zidentyfikował ostatecznie wojskowy samolot M28B 1R Bryza z 44 Bazy Lotnictwa Morskiego. Żołnierze WOT, Żandarmeria Wojskowa i kolejne służby przybyły tam, zabezpieczono miejsce katastrofy, udzielono pomocy rannym, którzy trafili sprawnie do szpitali. Wczesnym wieczorem zakończono akcję poszukiwawczo-ratowniczą.
- Teren, w którym doszło do katastrofy był bardzo trudno dostępny, nie można się było tam dostać ani samochodem, ani nawet quadem, jedynie pieszo - opowiada ppłk Maciej Paul.

Żołnierze 14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej już po raz drugi wzięli udział w ćwiczeniu Sarex. - Szlifujemy procedury współpracy z wojskami operacyjnymi i służbami podległymi wojewodzie zachodniopomorskiemu - podkreśla dowódca 14 ZBOT płk Tomasz Borowczyk. - Już wielokrotnie dowiedliśmy, że ta współpraca zdaje egzamin a i my zdaliśmy już wielokrotnie egzamin w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych i innych operacjach w kryzysie. Ale musimy ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć aby być za każdym razem szybszymi i skuteczniejszymi. Jesteśmy zawsze gotowi i zawsze blisko, by wspierać w potrzebie mieszkańców Pomorza Zachodniego.

Następnego dnia ćwiczono drugi scenariusz. Morski Oddział Straży Granicznej uczestniczył w morskim epizodzie zakładającym, że w wyniku problemów technicznych znajdujący się w rejonie Kołobrzegu okręt podwodny osiadł na dnie. Rozpoczęto akcję poszukiwawczo - ratowniczą marynarzy, do której zaangażowano załogi jednostek pływających SG-046 i SG-216 z Pomorskiego Dywizjonu Straży Granicznej. Podjęci przez nie rozbitkowie przetransportowani zostali do Punktu Bazowania Marynarki Wojennej w Kołobrzegu, gdzie przekazano ich służbom medycznym. Na lądzie działania wspierali funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Kołobrzegu.

Głównym celem ćwiczenia Renegade/Sarex-22 było sprawdzenie zdolności Sił Zbrojnych RP i układu pozamilitarnego. Oprócz Straży Granicznej uczestniczyły w nim m.in.: Dowództwo Operacyjne RSZ z podporządkowanymi centrami i ośrodkami, Dowództwo Generalne RSZ z podległymi jednostkami wojskowymi, Żandarmeria Wojskowa, Wojska Obrony Terytorialnej, Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, Policja, Państwowa Straż Pożarna, Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, podchorążowie uczelni wojskowych.
Ćwiczenie Sarex-22 potrwa w Polsce do piątku, 13 maja.

fot. MOSG/WOT/SAR

 

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama