menu
Ogłoszenia ***  Audi a4 b7 1,9 tdi kombi   (Motoryzacja)  ***  wynajmę kawalerkę niepalącej studentce na czas szkoły  (Mieszkania)  ***  Zatrudnię kucharza  (Dam Pracę)  *** 

O czym Gromek nam nie powiedział?

Słodkie zdjęcie. Prezydent ze swoim nowym zastępcą - 2 lutego 2011. Wszystko pięknie, tylko panowie zapomnieli dodać kilka szczegółów. Skleroza?


Wielu naiwnie czekało na powołanie nowego prezesa Komunikacji Miejskiej. Stanowisko to 1 lutego opróżnił Andrzej Olichwiruk, aby 2 lutego objąć obowiązki zastępcy prezydenta do spraw gospodarczych. Janusz Gromek stwierdził, że chwilowo spółką kieruje główny księgowy, a na wybór nowego prezesa ma jeszcze czas. Tyle, że to nieprawda. 1 lutego rada nadzorcza spółki wybrała nowego prezesa i został nim właśnie główny księgowy Tadeusz Kazimierski. Co takiego stało na przeszkodzie, żeby przekazać tę informację opinii publicznej i na przykład radnym? Niektórzy nie mieli żadnej wiedzy, że w spółce jest zarząd. Byli przekonani, że kierują nią prokurenci. Jednym z nich był właśnie Kazimierski.

Janusz Gromek zapomniał przekazać kołobrzeżanom jeszcze kilka ważnych informacji. Po pierwsze, że owszem, prezes Olichwiruk został odwołany z funkcji prezesa spółki, ale dalej w niej pracuje. Dostał w niej bezpłatny urlop w związku z wykonywaniem obowiązków w magistracie. Kto i kiedy podjął taką decyzję - nie udało nam się ustalić. Na te pytania, ani także dlaczego prezydent nie powiedział tego dziennikarzom dwa tygodnie wcześniej, odpowiedzi nie udzielił nam Michał Kujaczyński, jego rzecznik. Otrzymaliśmy jego krótkie oświadczenie: "Zgodnie ze statutem zarząd spółki jest jednoosobowy. Spółka nie może działać bez zarządu, wobec tego rada nadzorcza po odwołaniu z tego stanowiska pana Olichwiruka powołała na to stanowisko głównego księgowego - pana Kazimierskiego. Pan Kazimierski będzie pełnił tą funkcję, wraz z funkcją głównego księgowego do momentu gdy zostanie znaleziona osoba, która docelowo zastąpi pana Olichwiruka. Na czas pełnienia funkcji zastępcy prezydenta do spraw gospodarczych, pan Olichwiruk, jako pracownik Komunikacji Miejskiej otrzymał urlop bezpłatny. Wszelkie dane o spółce: zarządzie, radzie nadzorczej, czy takie dokumenty jak statut znaleźć można w Biuletynie Informacji Publicznej Komunikacji Miejskiej".

W BIP-ie nie ma żadnej informacji o zmianie na stanowisku prezesa spółki. W dwóch miejscach Olichwiruka zastąpił po prostu Kazimierski - literalnie. Czyżby komuś nie zależało na rozgłosie? Po drugie, nie jest prawdą, że spółka nie może działać bez zarządu, pomijając już fakt, że KSH nie stanowi, w jakim okresie zarząd musi zostać wybrany (ostatecznie może mu grozić powołanie kuratora, ale przykład TVP i kłopotów z tamtejszym zarządem pokazuje, że w Polsce wszystko jest możliwe). Po trzecie, spółka miała dwóch prokurentów i w zakresie zwykłego zarządu, niezbędnego spółce do funkcjonowania do czasu wyboru nowego prezesa, mogli oni działać bez przeszkód. Wystarczająco określa to zarówno statut spółki jak i jej regulamin organizacyjny. Dlaczego z tego rozwiązania nie skorzystano? Na to pytanie odpowiedź nie nadeszła.

Wobec powyższego można zaryzykować stwierdzenie, że nowy zastępca prezydenta nie zapomniał przygotować sobie miękkiego lądowania na wypadek, gdyby został odwołany. Czyżby powołanie Olichwiruka było rozwiązaniem tymczasowym? Nikt nie ukrywa, że Janusz Gromek widziałby w tej funkcji Jerzego Wolskiego. Kuriozalnym jest za to fakt, że nowemu prezesowi, aby podkreślić jego tymczasowość, wyraźnie zapisano w dokumentach, że pełni swoje obowiązki do czasu wyboru nowego prezesa. Jakby o tym nie stanowił Kodeks spółek handlowych. Natomiast załatwianie sobie bezpłatnych urlopów w spółkach i jednostkach organizacyjnych samorządy, o urzędach nie wspominając, jest za rządów Platformy Obywatelskiej nagminne i stało się plagą. W przypadku odwołania członków PO z pełnienia kierowniczych funkcji, trafią oni na dawne miejsca pracy z umowami na czas nieokreślony. Przykład pierwszy lepszy z brzegu, przynajmniej jeszcze do niedawna aktualny: prezes Wodociągów ma bezpłatny urlop w Powiatowym Urzędzie Pracy jako zastępca dyrektora. Co ciekawe, obecny zastępca dyrektora PUP ma bezpłatny urlop w Wodociągach. W Urzędzie Miasta można by wymienić całą litanię urzędników z urlopami bezpłatnymi udzielonymi na czas awansów. W przytłaczającej części obejmuje ona oczywiście członków PO.

 

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.