menu
Ogłoszenia ***  Kursy Kosmetyczne  (Edukacja)  ***  Market w Kołobrzegu poszukuje pracowników  (Dam Pracę)  ***  ŁAWOSTÓŁ + 2 FOTELE SPRZEDAM  (Sprzedam)  *** 

Komisja za 1000 zł + kawa i ciastka

Kończy się kadencja Rady Miasta, a radni na potęgę pracują na posiedzeniach komisji. W większości niewiele na tych posiedzeniach się dzieje.


Dzisiejsze posiedzenie Komisji Oświaty odbyło się w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul Brzozowej. Temat komisji: "Zapoznanie się z funkcjonowaniem Biblioteki Miejskiej w Kołobrzegu". Na spotkanie przychodzi 5 radnych i przewodnicząca Jadwiga Maj. Każdy radny za dyskusję przy kawie i ciastkach dostanie na rękę 152 złote, przewodnicząca komisji już 228 złotych. Razem niemal 1000 zł, nie licząc kawy i ciastek.

Niedawno odbyło się posiedzenie Komisji Uzdrowiskowej. Temat: podsumowanie sezonu i wnioski z tego płynące. W środę ta sama komisja spotka się tylko po to, żeby zaopiniować uchwały na najbliższą sesję Rady Miasta. I tak w ciągu tygodnia przewodnicząca komisji zarobi niemal 500 zł za 2 czy 3 godziny spotkania z kolegami radnymi i urzędnikami. Tak samo będzie w przypadku Komisji Oświaty. Gdyby te 2 posiedzenia połączyć, w budżecie miasta zostałoby 2000 zł. Nie lepiej jest w przypadku pozostałych komisji. Oszczędność: minimum 4000 zł miesięcznie. W ciągu roku daje to niebagatelną sumę 50 tysięcy złotych.

Wczoraj Komisja ds. Budżetowo-Gospodarczych spotkała się tylko po to, żeby podyskutować na temat funkcjonowania Komunikacji Miejskiej i stref płatnego parkowania. W przyszłym tygodniu spotka się jeszcze raz, żeby zaopiniować projekty uchwał na sesję. Dlaczego radnym pozwala się na dojenie kasy miejskiej w taki sposób? Rozbrajająco wyjaśnia to przewodnicząca Rady Miasta, Urszula Dżega-Matuszczak: - Radni mają tak skonstruowany plan pracy komisji i go po prostu realizują. Plany przyjęli radni. Teraz trudno mieć o to pretensje. Zresztą tak jest w tej i tak było w poprzedniej kadencji.

Przypominamy więc pani przewodniczącej, że jej kolega i sąsiad - Janusz Gromek, obiecywał już w czasie tamtej kadencji, że on zadba o pieniądze miejskie i nie pozwoli na dojenie pieniędzy publicznych jak mleka tylko dlatego, że ktoś jest radnym. I teraz też już wiadomo, dlaczego nasi radni są tacy drodzy (przeczytaj).

 

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.