Overcast Clouds

3°C

Kołobrzeg

29 stycznia 2023    |    Imieniny: Franciszek, Zdzisław, Zenon
29 stycznia 2023    
    Imieniny: Franciszek, Zdzisław, Zenon

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

Czy nauczyciel ZSM ma dobre dystynkcje? Otóż nie ma...

W piątek napisaliśmy o awansie zawodowym doktora Krzysztofa Wiktorowskiego, który jako nauczyciel Zespołu Szkół Morskich im. Polskich Rybaków i Marynarzy w Kołobrzegu złożył ślubowanie przed starostą (zobacz). Nasi czytelnicy mieli jednak wątpliwości, czy pan Krzysztof ma prawidłowe dystynkcje. Można o tym przeczytać na naszym portalu, ale także na Facebooku. Tam wręcz doszło do ataku na nauczyciela, który stanął w obronie Krzysztofa Wiktorowskiego, a dopuścił się tego absolwent tej szkoły. Po całym zajściu posty zostały edytowane, czym uniemożliwiono czytelnikom zrozumienie całej sprawy. Nam również i popełniliśmy błąd. Racja leży jednak po stronie ucznia i zaraz wykażemy dlaczego tak jest.

Emocjonalne i niekoniecznie merytoryczne dyskusje są standardem w internecie. Staramy się temu przeciwstawiać, choć nie jest to w pełni możliwe, bo, po pierwsze, nie pełnimy w sieci dyżurów 24 godziny na dobę, a po drugie, nie zawsze możemy ustalić, czy ktoś pisząc swoje zdanie opiera się na prawdzie, gdyż na przykład nie jesteśmy świadkami jakiegoś zdarzenia. W omawianej sprawie, nasz czytelnik i absolwent Zespołu Szkół Morskich, wskazywał na to, co widzi na zdjęciu, natomiast nie potrafił odnieść tego do obowiązujących przepisów. Nie musiał ich znać. Dyskusja z innym pracownikiem szkoły była miejscami chamska, a panowie następnie edytowali swoje wpisy, przez co mieliśmy utrudnioną możliwość przypisania im argumentów. I to nasz błąd. Drugi błąd redakcji polegał na tym – popełniliśmy go w tym artykule, że nie zwróciliśmy uwagi na ważny element dystynkcji nauczyciela. Gdy w artykule podaliśmy źródło, były uczeń, a obecnie kapitan statku i osoba zawodowo pracująca na morzu, bez problemu mogła wskazać, gdzie leży błąd. My widzimy ich więcej i piszemy o tym poniżej.

Były uczeń postawił zarzut, że nauczyciel posiada nieprawidłowe dystynkcje. Po zwróceniu uwagi przez inną osobę ze szkoły, wskazał podstawę prawną, która stanowi o tym, że nauczyciel nie ma dystynkcji szkolnych. "Dystynkcje stanowią iż posiada on zaledwie stopień operacyjny oficera pokładowego statków handlowych a to nie wróży dobrze poziomowi nauki przedmiotów zawodowych uczniów ZSM Kołobrzeg" - pisał internauta. Inny nauczyciel, który uczniowi odpowiedział, aby wzmocnić swój wywód i pokazać wszystkim wkoło, że to on posiada rację, podał postawę prawną swojego wywodu: Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 25 stycznia 2011 roku. W nim mowa jest, kogo dotyczą przepisy dotyczące umundurowania...

Przywołane rozporządzenie dotyczy umundurowania pracowników organów administracji morskiej. Określa ono kategorie pracowników zobowiązanych dla noszenia umundurowania, sposób przydziału umundurowania oraz jego wzór. Zgodnie z ustawą z 21 marca 1991 roku o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej, a konkretnie art. 38 ust. 1, organami administracji morskiej są: minister właściwy do spraw gospodarki morskiej – jako naczelny organ administracji morskiej oraz dyrektorzy urzędów morskich – jako terenowe organy administracji morskiej. Nie ma tu mowy o nauczycielach szkół branżowych prowadzonych przez samorząd lokalny, a więc ani ustawa, ani rozporządzenie nie mają tu jakiegokolwiek zastosowania. Tyle, że to i tak bez znaczenia.

Zgodnie z obowiązującym prawem oświatowym, właściwym dokumentem szczegółowo regulującym działanie szkoły i zatrudnionych w niej nauczycieli, jest statut szkoły. Statut Zespołu Szkół Morskich im. Polskich Rybaków i Marynarzy w Kołobrzegu w dziale 10 zawiera opis dotyczący umundurowania zarówno uczniów, jak i nauczycieli. Par. 196 ust. 1 stanowi: "W Zespole Szkół Morskich w Kołobrzegu uczniowie oraz kadra pedagogiczna i pracownicy administracji mają obowiązek noszenia umundurowania według określonych wzorów". W par. 196 ust. 13 p. 6 zostało określone, jaki wzór ma nauczyciel mianowany. Ale pan Krzysztof Wiktorowski nie ma na zdjęciu, podczas odbierania stopnia nauczyciela mianowanego od starosty dystynkcji nauczyciela mianowanego według wzoru 5, ale dystynkcje II oficera, obowiązujące w marynarce handlowej.

Ktoś może powiedzieć, że to kwestie drugorzędne. Trudno przejść nad tym do porządku dziennego, gdyż zgodnie z par. 196 ust. 6 przywoływanego statutu szkoły „Kadrę pedagogiczną zobowiązuje się do przestrzegania zasad noszenia kompletnego umundurowania i dbania o jego estetyczny wygląd w poszczególnych okresach roku, dając przykład uczniom szkoły”. Jest to podstawą do wymagania tego samego od uczniów. Podstawowym mundurem dla pracowników szkoły jest mundur wyjściowy: czarne półbuty (łącznie z podeszwami), czarne skarpety (rajstopy, spodnie (spódnica) mundurowe, biała koszula mundurowa, marynarka mundurowa, czarny krawat, czapka (kapelusz) mundurowa, noszona poza budynkiem, w czasie uroczystości oraz w trakcie wykonywania zadań służbowych. W okresie zimowym umundurowanie pracowników szkoły obejmuje dodatkowo: kurtkę mundurową (płaszcz), noszoną poza budynkiem, czarny szalik, czarne rękawiczki. W ramach umundurowania w czasie zajęć kadra pedagogiczna może nosić: bluzę mundurową typu wiatrówka, czarny sweter z pagonami, białą koszulę z pagonami. Trudno uznać, aby i w tym zakresie umundurowanie pracownika szkoły podczas jej reprezentowania u starosty było kompletne, a przynajmniej tak uważamy.

Skontaktowaliśmy się z dr Krzysztofem Wiktorowski, który poprosił nas o przekazanie przeprosin z jego strony wobec absolwenta szkoły oraz dyrekcji szkoły za zaistniałą sytuację związaną z niekompletnym umundurowaniem i nieprawidłowymi dystynkcjami: „Rozpocząłem pracę w Zespole Szkół Morskich 1 września b.r. i ze względu na moją otyłość, nie było dla mnie standardowego umundurowania. Firma, która szyje mundury, odmówiła uszycia takiego munduru. Wykonanie munduru i bosmanki zleciłem prywatnie. Na zajęcia chodziłem w tym, co udało mi się kupić. Dystynkcje nosiłem takie, jakie otrzymałem. Na co dzień, jestem pracownikiem warsztatów szkolnych i chodzę w ubraniu roboczym, a nie w mundurze. Po odbiór mianowania przyjechałem prosto z pracy, w takim ubraniu, jakie obecnie posiadam. Czekam, aż właściwy mundur zostanie uszyty. Wyrażam nadzieję, że ta dyskusja, jaka się odbyła w mediach, przyczyni się do lepszego poznania zasad umundurowania w Zespole Szkół Morskich w Kołobrzegu oraz doprowadzi do aktualizacji Statutu Szkoły w tym zakresie”.

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama