Clear Sky

19°C

Kołobrzeg

17 sierpnia 2022    |    Imieniny: Anita, Julianna, Jacek
17 sierpnia 2022    
    Imieniny: Anita, Julianna, Jacek

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

Czy mandat radnego Rzepki powinien zostać wygaszony?

Skontaktował się z nami czytelnik, który odniósł się do sprawowania mandatu przez radnego PiS Piotra Rzepkę. Na czytelnik pisze tak: „Jak to jest, że pan Rzepka w majestacie prawa i bez żadnej reakcji przewodniczącego Rady Miejskiej (Rady Miasta – dop. MK) pana Błaszczyka, pobiera ponad 2000 zł za to, że sobie raz w miesiącu przyjedzie na sesję? A w sierpniu nie ma sesji. To za co pieniądze weźmie pan Rzepka? Nie pracuje w żadnej komisji. Konia z rzędem kto widział go na dyżurach. Bo pan Rzepka pracuje w Szczecinie i tam pomieszkuje. Proszę pana redaktora o sprawdzenie tej sprawy i doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem czyli uchylenia mandatu temu panu”.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy wiceprzewodniczącego Rady Miasta, Dariusza Zawadzkiego, który nie ukrywał, że komentarz naszego czytelnika jest słuszny, a radny Piotr Rzepka, to według niego, leń patentowany (przeczytaj). My zwróciliśmy się z pytaniami do radnego PiS, wysłaliśmy mu pytania i choć je odczytał, odpowiedź nie nadeszła. Postanowiliśmy uzyskać odpowiedź po sesji, ale radny stwierdził, że się źle czuje i odpowiedzi nie będzie. O co pytaliśmy przedstawiciela kołobrzeżan w Radzie Miasta:
1. Ile godzin w tygodniu przebywa pan w Kołobrzegu?
2. Ile godzin w tygodniu mieszka pan w Szczecinie?
3. Czy ma tam pan mieszkanie, wynajmowane, bądź inny lokal?
4. Czy z powodu pracy nie ma pan czasu na przebywanie w Kołobrzegu i udział w komisjach?
5. Czy z powodu pana permanentnej nieobecności w Kołobrzegu nie powinien pan złożyć mandatu?

Sprawdziliśmy informację naszego czytelnika i faktycznie wojewoda zachodniopomorski wystąpił do Rady Miejskiej w Białogardzie w sprawie przewodniczącego tejże rady (przeczytaj). Według mieszkańców, pracuje on w Szczecinie, nie ma go w Białogardzie, przyjeżdża raz w miesiącu na sesję, co jest podstawą do wygaszenia mu mandatu. Czy tak samo powinno być w przypadku radnego Piotra Rzepki?

Zgodnie z art. 11 § 1 pkt 5 Kodeksu wyborczego, prawo wybieralności w wyborach do organów stanowiących jednostek samorządu terytorialnego, ma obywatel który: najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat oraz stale zamieszkuje na obszarze tej gminy (art. 10 § 1 pkt 3 lit. a kodeksu). Do tych przepisów dość szeroko odnoszą się sądy, rozpatrując sprawy radnych: „Pojęcie "stałego zamieszkiwania" definiuje art. 5 pkt 9 kodeksu wyborczego, który rozumie je jako zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego pobytu. Prezentowana definicja - poza elementem adresu - nie odbiega od pojęcia miejsca zamieszkania osoby fizycznej występującego w art. 25 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym jest to miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Na tle zarzutów skargi formułowanych w kontekście posiadania przez skarżącego zameldowania na pobyt czasowy w miejscowości znajdującej się na terenie innej gminy, niż tej, w której skarżący sprawuje mandat radnego rady miejskiej - należy szczególnie podkreślić, że kodeks wyborczy nie wiąże "stałego zamieszkiwania" z zameldowaniem dla potrzeb określenia praw wyborczych. W świetle zacytowanych rozwiązań prawnych, przyjętych w kodeksie wyborczym, o miejscu zamieszkania dla określenia praw wyborczych decyduje bowiem jedynie łączne spełnienie dwóch przesłanek faktycznych: przebywanie w znaczeniu fizycznym w określonej miejscowości po oznaczonym adresem oraz zamiar stałego pobytu w tym miejscu. Przy czym wypada zaznaczyć, że przesłanki te powinny mieć charakter obiektywnie istniejący. Ustalenia w tej mierze winny być dokonane na podstawie całokształtu okoliczności faktycznych konkretnego przypadku i ich oceny, co szczególnie dotyczy drugiego komponentu, czyli wykazania zamiaru stałego pobytu, gdyż ten ma charakter subiektywny z natury, będąc emanacją woli danej osoby co do przebywania w określonym miejscu. Dla ustalenia istnienia oczywistego zamiaru stałego przebywania w danym miejscu nie wystarczy oparcie się jedynie na zewnętrznym manifestowaniu przez osobę zainteresowaną takiego zamiaru w postaci wypowiedzi werbalnych, czy też składania pisemnych oświadczeń, lecz powinny one znaleźć potwierdzenie poprzez określone zachowania, działania, które będą rzeczywistym wyrazem, obiektywnym przejawem zamiaru stałego zamieszkania w danej lokalizacji przez tę konkretną osobę” (III SA/Wr 1049/16 - Wyrok WSA we Wrocławiu). I dalej twierdzi tenże sąd: „Przynależność do wspólnoty samorządowej powstaje z mocy prawa z chwilą zamieszkania na terenie określonej jednostki samorządu terytorialnego, bez względu na dopełnienie obowiązku meldunkowego. Uprawnienia do głosowania w wyborach samorządowych nie należy bowiem wiązać z dokonaniem czynności materialno-technicznej, jaką jest zameldowanie. Jak wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku zapadłym w dniu 19 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 689/16, instytucja zameldowania ma charakter wyłącznie ewidencyjno-porządkowy i nie można utożsamiać miejsca zamieszkania z miejscem zameldowania na pobyt stały, z czynnością zameldowania nie wiąże się bowiem nabycie jakichkolwiek praw i obowiązków. W ocenie NSA, co skład orzekający aprobuje w całej rozciągłości - nie ma także znaczenia rozstrzygającego, w kontekście oceny posiadania prawa wyborczego, wpis do rejestru wyborców tudzież miejsce opłacania podatków. W postępowaniu w sprawie wygaśnięcia mandatu radnego można bowiem kwestię miejsca zamieszkania oceniać także za pomocą innych dowodów. Ustalenie miejsca zamieszkania na potrzeby oceny posiadania (lub nie) prawa wybieralności w dniu wyborów przez radnego nie może opierać się na zaszłościach ani na zamiarach, których zrealizowanie nastąpić może w niedającym się określić czasie”.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11.10.2017 r (II OSK 2082/17), stwierdza, że „Na stałość pobytu w danej miejscowości wskazuje skupienie w niej życiowej aktywności danej osoby”. I choć sąd pozwala na to, aby osoba mogła pracować w innym mieście, to zwraca uwagę na kwestie zamieszkania i centrum życia rodzinnego – gdzie ono występuje naprawdę, a nie deklaratywnie. W innym wyroku NSA z 9.04.2013 r. (II OSK 479/13), sąd wskazał, że miejsce zameldowania nie może być rozpatrywane wyłącznie jako miejsce zamieszkania gdyż samo w sobie nie nadaje żadnych praw czy obowiązków. Szerzej na ten temat pisze w rozprawie doktorskiej „Charakterystyka prawna mandatu radnego” (Białystok 2014) Jarosław Galicki: „Styczność przedstawiciela z mieszkańcami okręgu wyborczego wydaje się mieć ważne znaczenie. Pozwala ona na poznanie i lepsze zrozumienie woli suwerena. Wszak wola ta nie zawsze musi być taka sama. Przedstawicielstwo jawi się z tego powodu jako swego rodzaju proces ciągłego poznawania woli suwerena. Mandat reprezentanta zyskuje wymiar dynamiczny. Rozwiązania przyjęte w państwach demokratycznych przewidują mniej lub bardziej ścisłe formy utrzymywania kontaktu reprezentanta ze społeczeństwem, takie choćby jak odbywanie dyżurów podczas których może on zaznajamiać się z różnymi postulatami, przyjmować skargi, prośby, wnioski”.

Radny Piotr Rzepka na co dzień pracuje w Szczecinie. Został zatrudniony w oddziale Regionalnym Agencji Mienia Wojskowego w tym mieście. Jest tam starszym inspektorem w dziale ds. gospodarki mieniem ruchomym (co ciekawe, jako jedyny pracownik oddziału nie ma podanego numeru telefonu kontaktowego). Oznacza to, że radny pracuje w mieście oddalonym od Kołobrzegu o 130 km. Wątpliwe, aby każdego dnia wracał do Kołobrzegu, gdzie po 8 godzinach pracy zapewne i tak nie miałby czasu na sprawy społeczne. Przebywa tu więc co najwyżej w weekendy, choć my nigdzie radnego Rzepki, poza sesjami, nie widzieliśmy. Może za słabo przyglądamy się życiu publicznemu w Kołobrzegu – to nie jest wykluczone, albo radny Rzepka, za sprawą swojego miejsca pracy, świetnie się kamufluje. Nie słyszeliśmy też, aby zmienił on stan cywilny, albo miał dzieci, co powoduje, że centrum jego życia rodzinnego sprowadza się do niego samego i tego, gdzie przebywa.

Powyższe oznacza, że jeśli komuś obecny stan faktyczny przeszkadza lub budzi wątpliwości, powinien złożyć pismo do wojewody, aby ten wezwał Radę Miasta Kołobrzeg do przeprowadzenia procedury sprawdzającej, czy nie zachodzą przesłanki do wygaszenia mandatu radnemu Piotrowi Rzepce. Aż dziwi fakt, że do tej pory Rada Miasta nie wykonała tego z własnej inicjatywy.

Robert Dziemba

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama