Few Clouds

5°C

Kołobrzeg

4 marca 2024    |    Imieniny: Łucja, Kazimierz, Eugeniusz
4 marca 2024    
    Imieniny: Łucja, Kazimierz, Eugeniusz

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Były sobie stawy trzy...

Tuż za Grzybowem znajduje się miejsce, które postanowiłem jeszcze raz odwiedzić i pokrótce opisać. Chodzi o trzy stawy znajdujące się w lesie po lewej stronie ulicy od strony Grzybowa, na wysokości drugiego przejścia dla pieszych przy obleganym podczas letniego sezonu parkingu [54°09'44.1"N 15°28'15.5"E].

Pięć lat temu, wraz z kolegą z Polskiego Radia Koszalin, mieliśmy okazję zwiedzić ten teren. Wyglądał on jednak zupełnie inaczej – był niedostępny, brzegi stawów porastały gęste zarośla, trzeba było torować sobie wszędzie drogę. Widać wtedy było, że od wielu lat teren nie był miejscem odwiedzanym przez mieszkańców i turystów.

Co ciekawe, szukaliśmy stanowiska żółwia błotnego, ponieważ wcześniej pojawiła się taka informacja. Odkrycie na tym terenie jedynego rodzimego gatunku żółwia byłoby w województwie zachodniopomorskim nie lada sensacją, dużo większą niż znalezienie żółwia czerwonolicego, którego odkryłem kiedyś w Stawku Lęborskim. Gatunek ten coraz częściej spotykany jest w naszych akwenach – niestety właścicielom po jakimś czasie nudzi się opiekowanie zwierzęciem i wypuszczają je do najbliższego zbiornika. Ze względu na zdolności aklimatyzacyjne jest on traktowany jako niebezpieczny gatunek inwazyjny, który może stanowić konkurencję dla populacji rodzimego żółwia. Żółwia nie znaleźliśmy – nas natomiast znalazły komary, kleszcze, osty, kolce jeżyn i inne nieprzyjazne krzewy rozmaitej proweniencji oraz wszystko to, co nie uważało nas za ostatnie ogniwo łańcucha pokarmowego.

Kilka lat temu nie mogliśmy się przecisnąć przez zarośla. Jedyne ślady ludzkiej bytności stanowiły pourywane żyłki i części wędkarskich przyponów. Teraz ten teren wygląda zgoła inaczej. Drzewa i krzewy wokół akwenów zostały w znakomitej większości wycięte, droga biegnąca wzdłuż stawów została utwardzona. Najprawdopodobniej planowana jest w tym miejscu jakaś inwestycja, możliwe też, że to działania Lasów Państwowych.

Stawy są ze sobą połączone przepustami - największy jest środkowy, mierzy około 150 metrów długości, najmniejszy pierwszy od strony północnej. Średni znajduje się najdalej od parkingu tuż przy kanale melioracyjnym prowadzącym w stronę jeziora Resko. Prawdopodobnie w przeszłości były to stawy hodowlane, trudno jednak stwierdzić, kiedy były użytkowane. Przez kanał biegnący w stronę jeziora najpewniej stawy były zasilane w wodę. Obecnie kanał może nie mieć bezpośredniego połączenia z jeziorem. Pragmatyzm konstrukcji wskazuje na niemiecką robotę, zresztą jak większość konstrukcji hydrologicznych na naszym terenie.
Przy ostatnim stawie widać świeże ślady działalności bobrów – na kanale znajdują się żeremie. Zaskoczenia chyba nie ma, największe europejskie gryzonie zawłaszczają ostatnio praktycznie każdą podmiejską przestrzeń z dostępem do wody. Podobnie jak homo sapiens, posiadają zdolność przystosowania środowiska do własnych potrzeb. I co trzeba przyznać, jeżeli chodzi o okolice Kołobrzegu po 1945 roku, to mogą poszczycić się zdecydowanie większą aktywnością i bardziej zaawansowanymi konstrukcjami hydrologicznymi niż nasz gatunek. Ale temat niszczejących hydrobudowli i polityki melioracyjnej na terenie gminy to materiał na odrębny odcinek.

Może w okresie zimowym stawy nie wyglądają zbyt spektakularnie, jednak od wiosny do jesieni jest to malownicze i ciekawe miejsce. Czy coś tutaj właśnie powstaje? Tego nie wiem, z pewnością teraz baczniej będę się temu miejscu przyglądał.

Piotr Rybczyński

P.S. Może redaktor Robert Dziemba, biegły w lokalnych historiach, pokusi się o odszukanie genezy tego miejsca?










reklama

reklama

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama