menu
Ogłoszenia ***  Sprzedawca New Balance  (Dam Pracę)  ***  Sprzedam naszyjnik Swarovskiego  (Sprzedam)  ***  Remont  (Usługi)  *** 

A jednak pozostaje niedosyt... (video)

informacje kołobrzeg, muzyka w katedrze, orkiestraZa nami już trzeci koncert w ramach festiwalu "Muzyka w Katedrze". W świątyni wystąpiła Międzynarodowa Młodzieżowa Orkiestra Symfoniczna.


To był koncert, który w założeniu miał być hitem. Czekałem na występ Międzynarodowej Młodzieżowej Orkiestry Symfonicznej, gdyż od lat niezawodnie wykonywała świetny repertuar i fantastycznych interpretacjach, co gwarantował znakomity polski dyrygent Jan Miłosz Zarzycki. Młodzież grająca w orkiestrze, uczestniczy w prowadzonych przez niego warsztatach interpretacyjnych w Szczecinie.

Repertuar zapowiadał się znakomicie. Na początek uwertura "Coriolan" op. 62 Beethovena. To kompozycja mająca już ponad 200 lat, będąca muzyczną ilustracją literackiego dramatu. Uwertura składa się z dwóch przeplatających się tematów. Świetny, trzymający w napięciu, doskonale wpisujący się w akustykę zabytkowej świątyni. I wszystko byłoby dobrze, gdyby orkiestra stroiła, a zwłaszcza jej część dęta, a tego miejscami brakowało.

Na drugi rzut poszedł Koncert wiolonczelowy op. 129 Roberta Schumanna (zobacz materiał video). Partię solową na wiolonczeli wykonał znakomity amerykański muzyk - Jeremy Findlay. Świetna kompozycja romantyczna, z czytelnym tematem, ale wirtuozeria wiolonczelisty, programowo była tonowana przez orkiestrę. Trudno mieć o to pretensje do wykonawców, ale gdy tylko Findlay wzbijał się na wyżyny swoich technicznych umiejętności, to flet, to skrzypce musiały przerwać ten ciekawy pokaz wirtuozerii.

Na pocieszenie, mogliśmy usłyszeć VIII Symfonię G-dur Antonina Dvoraka. To fantastyczna kompozycja, z ogromną ilością materiału materiału, opracowanego na różne sposoby, jak piszą historycy, z jednej strony w duchu beethovenowsko-brahmsowskim, z drugiej, w duchu berliozowsko-lisztowskim. Dvorak, jak na romantyka przystało, obok bogactwa tematów, operował również dużą ilością emocji. Za to finał, z fantastyczną wariacją, był dobrze dobrany jako ukoronowanie całego koncertu.

Generalnie, koncert był udany, ale mi zabrakło tego "czegoś". Mam nadzieję, że odnajdę to za tydzień podczas koncertu Orkiestry Europejskich Warsztatów Muzycznych, podczas których usłyszymy wiele kompozycji Antonio Vivaldiego.

Robert Dziemba

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.