Clear Sky

18°C

Kołobrzeg

11 sierpnia 2022    |    Imieniny: Luiza, Zuzanna, Włodzimierz
11 sierpnia 2022    
    Imieniny: Luiza, Zuzanna, Włodzimierz

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

Fabryka trolli internetowych w Kołobrzegu?


Sprawa ujrzała światło dzienne przypadkiem. Radny Krzysztof Plewko udostępnił w sobotę ciekawy tekst na swoim Facebooku, dotyczący homoseksualnych zachowań jednego z dziennikarzy i posłów. Co ciekawe, wpis ten zaczął wyparowywać dosyć masowo i to m.in. wśród działaczy oraz sympatyków kołobrzeskiego Prawa i Sprawiedliwości… Dlaczego działacze partii podawali sobie taki wpis tego nie udało się ustalić. Krzysztof Plewko tłumaczył, że nie przeczytał do końca, a jedynie opublikował na swoim koncie materiał, który opublikowała inna działaczka PiS. Jak zobaczył co to, usunął.

Tekst został napisany i zapodany przez Marka Wertyńskiego. Kim jest Wertyński? Prowadzi własną działalność gospodarczą, ukończył OHP i mieszka w Kołobrzegu. Jego zdjęcie profilowe zostało ściągnięte z portalu Pixabay, a więc jest fałszywe. Wertyński nawet gdy pisze, że był na spacerze i widział ptaka, to zdjęcie ptaka ściąga z Pixabay. Zamieszcza linki do portali prawicowych, ale także do Polskiego Radia Koszalin. I promuje Kołobrzeską Orkiestrę Kameralną. Ma też sferę uczuciową. Związał się z Anetą Horst. Ta kobieta urodziła się w 1993 roku w Bielawie, chodziła do tamtejszego liceum, ale o Bielawie nic nie pisze, tylko o Kołobrzegu. Jej zdjęcie profilowe jest fałszywe, tak samo jak Marka Wertyńskiego. Zdjęcia są ściągane z różnych portali. Jej wpisy są podobne do Wertyńskiego, a więc portale prawicowe, Radio Koszalin i Kołobrzeska Orkiestra Kameralna. Jak mówi Piotr Rybczyński, dziennikarz Radia Kołobrzeg, już kilka miesięcy temu powiązał to konto z Jarosławem Banasiem, a w dniu urodzin złożył mu życzenia, to znaczy Jarosławowi Banasiowi vel Markowi Wertyńskiemu, vel Krzysztofowi Rudemu.

To niejedyny dziennikarz, który łączy Jarosława Banasia z tym kontem. Żaneta Czerwińska z portalu "Niezależne.Media" też uważa, że to Jarosław Banaś. Sprawdziła w swoim archiwum i wysłała nam fragment swojej korespondencji z Facebooka, którą skierowała do Jarosława Banasia, pisząc do konta "Marek Wertyński". Mamy zgodę na publikację tej treści: "Oj Jarek Jarek... Post oczekujący nie jest zgodny z naszymi zasadami, ta odpowiedź oczywiście zostanie, ale promowanie siebie na wypracowanych przez innych grupach to nie jest chwalebne działanie. Już widzimy, jak nowa grupa z Twoimi linkami do PRK będzie "bez cenzury" materiały puszczać. W każdym razie powodzenia, ale więcej zaproszeń do swojej grupy prosimy na
naszej nie wysyłać. Z pozdrowieniami, NM".

Dzień wcześniej, tym razem o dwóch redaktorach, napisał niejaki Krzysztof Rudy. "Pobity jeden pary redaktorów. Wczoraj wieczorem, gdy para wracała z spotkania, na "stłuczkę" zatrzymał ich srebrny mercedes. Gdy jeden z pary wyszedł rozmawiać, został pobity. Pobicie zrobiła mała kobieta. Na nagraniu słychać jak krzyczy, że to za to jak para reflektorów traktuje kobiety. Panowie spędzają razem czas i obniżają kobiety w mieście. W szpitalu para przebywała dwie godziny. tego nigdzie nie poczytacie. W sprawie obitej mordy pary reflektora. Pisze się dalej. Ten feijk zadał pytania. Piszą rożne ludzie. Ta drobna kobieta pobiła kochanków, ci reflektorzy. Jeden rozwiódł bo się zakochał w przyjacielu to ta mała kobieta ma pas i potrafi dać kopa w jaja. Więc panika gdy zatrzymała na stłuczkę. Oni mieli młotek awaryjny i zdali zamach. No i ona w tedy jeb złożyła grubego na glebie. A łysy zamknął drzwi i filmował. Mamy ten młotek bo drobna walnęła go w pole. Teraz kłamią, że nie są kochankami a są zdjęcia jak piją i wchodzą do hotel w Kołobrzeg nad morzem. To po co? To ten młotek. Wszyscy kłamią a na portalach nic nie ma. Czytajcie tylko tu. Bo tu prawda jest".

Krzysztof Rudy zamieszcza sporo prawicowych wpisów, ośmiesza PO, zapodaje jakieś materiały Krzysztofa Plewko oraz Prawa i Sprawiedliwości, ale także Anety Horst. Wpisy są zgodne z polityką lokalnego PiS. Rudy nie promuje tylko materiałów Radia Koszalin i Kołobrzeskiej Orkiestry Kameralnej. Za to w swoich znajomych ma całą plejadę działaczy PiS, choć nie tylko. Kolekcjonuje także innych polityków. Co łączy te wszystkie profile? Udział w kolejnym profilu, jakim jest grupa „Kołobrzeg BezCenzury”. Nie brakuje tam prawicowych wpisów i komentarzy, pomawiających polityków Platformy Obywatelskiej czy niewygodnych dziennikarzy, sędziów, ale najczęściej gloryfikujących PiS. Umieszczane są linki do materiałów Radia Koszalin autorstwa Jarosława Banasia, promowana jest Kołobrzeska Orkiestra Kameralna, w której dyrygentem jest córka Jarosława Banasia.

Zapytaliśmy osoby, które polubiły wskazywane wcześniej profile Wertyńskiego, Horst i Rudego, skąd je znają i czy kiedyś widzieli te osoby. Nikt z naszych rozmówców czy nawet radnych nieodpowiedział pozytywnie. Ale wskazywano, że to prawdopodobnie może być Jarosław Banaś. Tę informację potwierdzają także dziennikarze. Żaneta Czerwińska z portalu „Niezależne.media”, próbowała już wcześniej ustalić, kto kryje się za tymi, jak się okazuje, fałszywymi kontami. Według niej to Jarosław Banaś. Pokazała nam kolejną korespondencję, tym razem z Krzysztofem Rudym. Z innych źródeł wiemy, że profile te wrzucały nachalne teksty na oficjalne profile kołobrzeskich mediów, przede wszystkim promujące „Kołobrzeg bez cenzury”. Zostały zbanowane.

Czy faktycznie za prowadzeniem tych profili i wpisów bez cenzury stoi Jarosław Banaś? Dlaczego dziennikarz Polskiego Radia Koszalin, niedawno także pracownik kierownictwa TVP Szczecin, i awansowany kilka tygodni temu na "koordynatora" kołobrzeskiej redakcji Radia Koszalin, miałby robić takie rzeczy? Postanowiliśmy go zapytać, czy faktycznie on stoi za tymi profilami, zwłaszcza, że znaleźliśmy na jednym z profili wykorzystane niezgodnie z prawami autorskimi zdjęcie z portalu Miastokolobrzeg.pl i sprawę skierujemy do organów ścigania (będzie można w ten sposób znaleźć tego, kto jest administratorem). Na wysłanego smsa, Jarosław Banaś odpowiedział tak: „Jeszcze jedna zaczepka i składam zawiadomienie o nękaniu i szkalowaniu. Bez odbioru”. Na kolejne pytania padała tylko odpowiedź o zastraszaniu i nękaniu. Poinformowaliśmy Jarosława Banasia, że zwrócimy się w tej sprawie do Radia Koszalina, aby uzyskać odpowiedź, czy za tymi profilami, a potem także, za ciekawymi wpisami, stoi pracownik polskich mediów publicznych i co na to sama spółka. „Jeszcze jeden esemes i zgłaszam nękanie” - pisze Banaś. W niedzielę wieczorem Jarosław Banaś zmienił zdanie i skontaktował się telefonicznie. Zaprzeczył,
 aby to on napisał tekst o gejowskim redaktorze i pośle. Zaprzeczył, aby to on publikował jako Marek Wertyński. Na pytanie kto to robi, Banaś odpowiedział, że nie może powiedzieć, a sprawa jest skomplikowana.

Po zadaniu przez nas pytań Banasiowi, na Facebooku uaktywniły się osoby, o których piszemy. Zaczęło się pisanie o gejach, a także sugerowanie o homoseksualnych związkach w mediach. Część wpisów to pojawiała się, to znikała. Napisał Marek Wertyński, co skomentował Krzysztof Rudy, Aneta Horst i... Jarosław Banaś. Banaś na tym nie poprzestał i jeszcze tego samego dnia napisał "felieton", w którym opisał co się dzieje na Facebooku, że jest straszony, a przy okazji połączył dziennikarzy z Tomaszem Tamborskim, podobno przez niego finansowanych i zarzucił, że tacy szowiniści z grupy pana starosty wyśmiewają żeńskie cechy rządzących, czytaj: Annę Mieczkowską i jej współpracowniczki.

Reakcja Banasia i fikcyjnych profili to niedzielna reakcja na wyniki naszego małego dziennikarskiego śledztwa. To nasze materiały o Kołobrzeskiej Orkiestrze Kameralnej i o tym, jak córka Jarosława Banasia miała razem z ojcem, który lobbował za tym przedsięwzięciem, założyć w naszym mieście Kołobrzeską Orkiestrę Kameralną, na której koncerty przeznaczono w tym roku, bagatela, 100 tysięcy złotych. Ani pani Banaś, ani pan Banaś, nie odpowiedzieli na nasze pytania. Miasto zapowiedziało, że jeśli nie powstanie Stowarzyszenie Kołobrzeska Orkiestra Kameralna, to więcej koncertów nie będzie. Na razie są zaplanowane na 15 lutego. Nie ma dyrektora RCK Tadeusza Kielara i nie możemy go zapytać, jak tym razem wykonał montaż  finansowy tego przedsięwzięcia, które ostatnio oscylowało na ok. 25 tys. zł, ale do tematu wrócimy.

Powstaje pytanie, po co to wszystko się robi. Po co ktoś zakłada po kilka kont, a potem grupę, w której pisane są różne dziwne rzeczy? Dlaczego cała sprawa napędza się po artykułach o orkiestrze kameralnej, a kulminacja ma miejsce po zadaniu pytań Jarosławowi Banasiowi? Na te pytania nie znamy odpowiedzi, ale:
1. W tym tygodniu skierujemy do sądu akt oskarżenia wobec Marka Wertyńskiego, gdyż naszym zdaniem sprawa jest oczywista. Jeśli istnieje Marek Wertyński będzie mógł wyjaśnić całą sprawę.
2. Również w tym tygodniu zawiadomimy organy ścigania o kradzieży naszej własności na cytowanej grupie, z prośbą o wszczęcie postępowania i ustalenie administratora. Wcześniej wystąpiliśmy z wezwaniem, ale nikt nie odpowiedział.

Robert Dziemba







Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama