menu
Ogłoszenia ***  Bileter od zaraz  (Dam Pracę)  ***  Szukam pracy na nocki  (Szukam Pracy)  ***  Kupie Odznaczenia,odznaki,medale,ordery Stare Wojskowe  (Kupię)  *** 

Ściema w sprawie lotniska w Bagiczu

We wtorek w Urzędzie Miasta odbyło się niezwykle dziwne spotkanie w sprawie lotniska. Przy okazji okazało się, że interesy zaczynają się komplikować.


Na początek fakty. Sprawa lotniska w Bagiczu zaczęła się klarować. Prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek nie chce na razie sprzedawać działek w Podczelu. Jak stwierdził, dekoniunktura na rynku nieruchomości temu nie sprzyja. Oznacza to, że obecnie prezydent popiera zagospodarowanie tego terenu z czynnym pasem startowym. Zmieniła się również sytuacja w Ustroniu Morskim. Wójt Jerzy Kołakowski przystąpił do rozprawy ze spółką Baltic Center Polska i chce ją pozbawić dzierżawy 44 hektarów. Wójt nie wyklucza, że ten teren zostanie przekazany pod czynny pas startowy i wreszcie Kołobrzeg oraz Gmina Ustronie Morskie będą mogły otwarcie powiedzieć, że na wypoczynek do tych miejscowości można też przylecieć. Dziś bowiem jest z tym problem.

Kto wierzył, że Baltic Center Polska zależy na czynnym lotnisku w Bagiczu, ten srodze się zawiódł, gdy spółka wyrzuciła rozwiązując umowę najmu na domek lotnika Aeroklub Bałtycki (przeczytaj). Wcześniej, BCP wniosła do Urzędu Lotnictwa Cywilnego o rejestrację lotniska, ale po stronie Ustronia Morskiego (przeczytaj). W obu przypadkach po stronie Aeroklubu stanął prezydent Janusz Gromek. Dzięki temu, do tej pory w Podczelu można jeszcze lądować.

Na wtorkowe spotkanie z prezydentem przybyła jednak nowa organizacja: Stowarzyszenie Lotnicze w Bagiczu. Co ciekawe, ludzie ci nic nie powiedzieli o swojej organizacji, a to oni byli inicjatorami spotkania z prezydentem, które zlekceważył jednak wójt Gminy Ustronie Morskie, który rozmowy w sprawie lotniska prowadzi z innym partnerem: Aeroklubem Bałtyckim. Aeroklub od lat walczy o zachowanie i rozwój podkołobrzeskiego lotniska. Na spotkaniu był przedstawiciel aeroklubu - Krzysztof Komorowski. Czym więc jest Stowarzyszenie Lotnicze? To organizacja nie mająca nawet osobowości prawnej (stowarzyszenie zwykłe), zarejestrowane w rejestrze starosty kołobrzeskiego... 9 marca 2011 roku. W ciągu niecałego tygodnia od rejestracji stowarzyszenie spotyka się z prezydentem i co robi? Sprzecza się z przedstawicielem aeroklubu w związku... z działalnością aeroklubu. 11 razy w trakcie spotkania z ust nieznanych nam ludzi pada słowo prokurator.

W sumie spotkanie skończyło się niczym, bo stowarzyszenie nie miało ani nic do zaoferowania, ani nie miało z kim rozmawiać o przyszłości lotniska w Bagiczu. Po co więc je zwołano? Tego nie wie nawet prezydent, który spotkał się, bo liczył na pewne ustalenia z wójtem Ustronia Morskiego. Wójt nie widzi chyba jednak potrzeb rozmów z nowym stowarzyszeniem... Do sprawy powrócimy.

KOMENTARZ
Po wypowiedzeniu umowy na domek lotnika działacze lotniczy informowali nas, że kwestią czasu jest pojawienie się nowego stowarzyszenia lotniczego, które bardzo szybko zagospodaruje Baltic Center Polska. Jak widać - mieli rację. Gdy wczoraj rozmawiałem z osobami, które tajemniczo twierdziły, że są zainteresowane lataniem i niczym innym (jakie to naiwne), w ramach małej prowokacji szybko udało mi się usłyszeć, jaka to spółka BCP jest dobra. Może i jest. Jednakże gdy zaproponowałem jednemu z działaczy, abyśmy się udali do prokuratury i zgłosili łamanie prawa na pasie startowym, skoro ów pan tak bardzo epatował słowem "prokurator", bardzo szybko się z tego wycofał. Nikt nie odpowiedział na pytanie, dlaczego byli a nawet obecni członkowie Aeroklubu Bałtyckiego utworzyli nowe stowarzyszenie bliskie BCP, skoro to właśnie BCP usunęło aeroklub z lotniska. Już samo to jest podejrzane. Tyle, że z wczorajszego spotkania nic nie wynika, nawet nie wiadomo, o co tym ludziom chodzi (poza lataniem - jak się zapierali). Bo gdy nie wiadomo o co chodzi, to i tak wiadomo o co chodzi...

Robert Dziemba

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.