menu
Ogłoszenia ***  Bileter od zaraz  (Dam Pracę)  ***  Szukam pracy na nocki  (Szukam Pracy)  ***  Kupie Odznaczenia,odznaki,medale,ordery Stare Wojskowe  (Kupię)  *** 

Aeroklub Bałtycki może się pakować

Do wtorku ma czas Aeroklub Bałtycki, żeby ewakuować się z ustrońskiej części lotniska w Bagiczu. To wynik decyzji spółki Baltic Center Polska, do której należy lotnisko.


Miesiąc temu pisaliśmy o tym, jak Baltic Center Polska wykiwało miasto (przeczytaj). Okazało się bowiem, że spółka otrzymała od Urzędu Lotnictwa Cywilnego pozwolenie na założenie lotniska w Bagiczu. Warto pamiętać, że to lotnisko miał założyć nie kto inny jak Aeroklub Bałtycki. W tej sprawie Aeroklub podpisał stosowną umowę z miastem. Jak informowały nas wówczas nasze źródła, dla spółki Baltic Center Polska sam Aeroklub jest przeszkodą, zwłaszcza w rozmowach z miastem. Spółka bowiem widziałaby bowiem założenie odrębnej firmy z udziałem Kołobrzegu, bo Aeroklub wolał, żeby w sprawie lotniska Kołobrzeg porozumiał się z Ustroniem Morskim. To zaś dla Baltic Center Polska jest niekorzystne, bo wiąże się z utratą władzy na 44 hektarach, które ta firma ma obecnie w użytkowaniu wieczystym.

Teraz prezes spółki - Małgorzata Parzychowska-Czarnota poprosiła władze Aeroklubu o opuszczenie "Domku Lotnika", który formalnie leży w jej władaniu. Aeroklub ma czas do wtorku. Pisała o tym piątkowa "Gazeta Kołobrzeska". - Nie mamy czego szukać po stornie Ustronia Morskiego - mówi Krzysztof Komorowski, prezes Aeroklubu Bałtyckiego. - Nie rozpaczamy z tego powodu. Zamierzamy funkcjonować po kołobrzeskiej stronie lotniska. Zależy nam na umożliwieniu wykorzystania kilku hangarów, które tam się znajdują, a których właścicielem jest miasto. Zamierzam w tej sprawie rozmawiać z panem prezydentem i liczę na pomoc z jego strony. Do tej pory władze miasta były dla nas przychylne.

Baltic Center Polska dogadała się w sprawie swoich działań z wójtem Ustronia - Stanisławem Zielińskim. Wójt jest jednak sam, gdyż Rada Gminy na czele z przewodniczącym Andrzejem Basarabem żąda od spółki, żeby ta 44 hektary od gminy odkupiła za 18 milionów złotych. Jeżeli nie, radni grożą rozwiązaniem umowy. Ale rozgrywka toczy się o o wiele większe pieniądze: opłatę za użytkowanie gruntu. Do tej pory spółka płaciła ok 30 tysięcy rocznie, ze względu na funkcjonowanie na tym terenie stowarzyszenia, jakim jest Aeroklub. Teraz może płacić nawet 1,5 miliona.

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt (napisz do nas). Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.