Light rain

7°C

Kołobrzeg

21 lutego 2024    |    Imieniny: Eleonora, Feliks, Kiejstus
21 lutego 2024    
    Imieniny: Eleonora, Feliks, Kiejstus

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

kodeks kołobrzeg

Lokowanie Kołobrzegu na prawie lubeckim w 1255 roku i nadanie uprawnień oraz wolności, a tym samym także obowiązków nowym mieszkańcom założonego miasta, związane było z umową, jako pośrednio przez to nadanie dokonywał władca terenu z tymi, którzy chcieli się tu osiedlić i uzyskać podmiotowość prawną. Nie każdy, kto przybywał do miasta stawał się od razu mieszkańcem, ale każdy, kto przebywał w obrębie najpierw wałów, potem murów miejskich, prawu miejskiemu podlegał, nawet gdy go nie znał, albo też u niego stosowano inne zasady. Stąd też prawo sięgało tak daleko, jak wysunięte były mury miasta. Stąd też niemieckie powiedzenie „Stadtluft macht frei” (powietrze miejskie czyni wolnym).

Prawo lubeckie związane jest z centrum hanzeatyckim w Lubece. Wykształciło się w połowie XII wieku i od faktu statutów miejskich Lubeki, nosi nazwę prawa lubeckiego. W historiografii przyjmuje się lokowanie miasta na prawi niemieckim, według wersji lubeckiej i magdeburskiej. Zdarzało się, że miasta lokowane na prawie lubeckim, zmieniały później prawo na magdeburskie, na przykład Gdańsk lokowany na prawie lubeckim (1263 r.) zmienił je na prawo chełmińskie, będące odmianą prawa magdeburskiego (1346 r.). Kodeks prawa lubeckiego był niezwykle nowatorskim zbiorem przepisów, który obok prawa cywilnego, spadkowego, handlowego czy upadłościowego, poruszał kwestie karne. Pozwalał miastom o charakterze kupieckim stosować te same zasady na dość rozległym obszarze, dzięki czemu gwarantowało to stabilność stosowania prawa i pozwalało rozwijać handel oraz miejskie gospodarki. Prawo to stosowano w 120 miastach.

Prawo wywodzące się z tradycji, ujmując to mocno ogólnie, było co do zasady przekazywane w formie ustnej. Obowiązywało na danym terenie z różnymi odchyleniami od pierwowzoru. Ale to wraz z rozwojem cywilizacji było za mało. Prawa wymagały potwierdzenia, powszechnego obowiązywania, świadomości prawnej, a wreszcie stosowania tego samego wzorca prawnego. Wraz z rozpoczęciem wydawania przez władców praw i wolności kupcom, Żydom, mieszkańcom osad targowych czy miast określano formalną strefę delimitacji władzy władcy ziemskiego. I choć prawo jako takie istniało, od teraz zyskiwało potwierdzenia na piśmie. Można również zauważyć w tym zakresie powolną, ale narastającą sekularyzację pisma, w ramach którego dochodzi do standaryzacji form prawnych w języku ojczystym, a nie jak dawniej po łacinie. Wraz z lokacją Kołobrzegu, obowiązujące prawo zostało przekazane w formie ustnej i tak też było stosowane przez radę. Musieli oni posiadać wiedzę na temat niema dwustu artykułów i znać nie tylko ich brzmienie, ale również zasady interpretacji oraz wyroków sądowych. Jak można sobie wyobrazić, w owych czasach nie było to łatwe o prowadziło do różnych sporów. Gdy wreszcie pod koniec XIII wieku przedłużał się proces w sprawie o morderstwo w porcie (w I instancji nie dano wiary świadkom, ale finału apelacji nie znamy), 2 lutego 1297 roku, w święto Matki Bożej Gromnicznej, radny Albrecht von Bardowich z Lubeki wniósł, aby dla Kołobrzegu wykonać odpis Kodeksu Prawa Lubeckiego. W Wielki Piątek 5 kwietnia 1297 roku do Kołobrzegu ów odpis kodeksu przywieźli dwaj kołobrzescy radni: Johann Gemelin i Johann Colberg. Informację o tym znajdujemy we wstępie do kołobrzeskiej kopii kodeksu:
Wszystkim, którzy są teraz i będą w przyszłości, niech zostanie ogłoszone, że w imię Trójcy Świętej i za pozwoleniem radnych miasta Lubeki, księga ta została napisana w roku 1297 po narodzeniu Chrystusa. Pan Albrecht von Bardewik, obywatel Lubeki, za radę miasta Kolberg okazywał przyjaźń i miłość i wiele korzyści. Księga ta została przywieziona z rady lubeckiej przez szanownych kołobrzeskich radnych Johanna von Ghemelin i Johanna Colberga. W tym czasie burmistrzem miasta Lubeka był Markward Hyldemer i Johann Runese. W tym czasie szambelanami byli pan Segebode i pan Alexander von Lünenburg”.

 W 1297 roku kodeks prawa lubeckiego liczył sobie 237 artykułów, ale z niewiadomych przyczyn, do kołobrzeskiej kopii wpisano jedynie 192 artykuły. W kolejnych latach kodeks był uzupełniany o nowe przepisy, a także dbano o aktualizację prawa w zakresie linii wydawanych wyroków w apelacji lubeckiej. Do tej pory Kołobrzeg odwoływał się do Greifswaldu, a teraz instancją apelacyjną była Lubeka. Do 1550 roku dla Kołobrzegu wydano łącznie 69 orzeczeń w radzie miejskiej w Lubece. W 1449 roku ograniczono prawo apelacji do spraw, gdzie wartość przedmiotu sporu przekraczała co najmniej 50 marek.

Kopii kodeksu lubeckiego nie wolno było kopiować. Co roku, radni i burmistrzowie składali przysięgę o zachowaniu tego prawa. Dlatego prawo było strzeżone i pilnowane i zajmowała się tym uprzywilejowana grupa urzędników. Kodeks Prawa Lubeckiego obowiązywał w Kołobrzegu formalnie do 1 czerwca 1794 roku. Wówczas w życie wszedł kodeks „Allgemeines Landrecht für die Königlich Preussischen Staaten” (Powszechne prawo krajowe dla państw królewsko-pruskich), tzw. landrecht pruski. Obejmował on prawo cywilne, prawo karne, prawo państwowe, prawo administracyjne, prawo lenne i prawo kościelne. Liczył 19187 artykułów. Tak duża liczba przepisów miała uchronić zwykłych mieszkańców przed uprzywilejowaniem monarchii, a jej celem było opisanie całości życia obywateli, a przede wszystkim ujednolicenie prawa w Prusach. W efekcie, nie przyczynił się ani do jednego, ani drugiego. Obowiązywał do 1900 roku. Kopia Kodeksu Lubeckiego zachowała się i była przechowywana w ratuszu jako niezwykle cenna pamiątka. Ostatnie znane zdjęcie tego odpisu pochodzi z 1933 roku, gdy w Kołobrzegu przebywał marszałek Hermann Göring. Jak podaje Rolf Hammel-Kiesow, kołobrzescy dygnitarze podali mu księgę, gdzie na stronie tytułowej „lekceważąco” złożył on swój podpis.

Po zawierusze wojennej, już w XXI wieku, przystąpiono do przetłumaczenia Kodeksu Lubeckiego z języka dolnoniemieckiego na górnoniemiecki. Odpis kodeksu wydało Wydawnictwo Peter Jancke w 2005 roku na obchody 750-lecia nadania praw miejskich Kołobrzegowi. Prawo lubeckie było nie tylko przywilejem, ale także umową, która w sposób szczególny dawała mieszkańcom stabilizację i ochronę ich przywilejów. Pozwalała dziedziczyć majątek i dokonywać bezpiecznego nim obrotu. Nadawała osobistą wolność dla tych, którzy uzyskiwali miejską podmiotowość na określonych zasadach, decydując się przestrzegać prawa i spełniać zapisane w nim powinności. Zyskiwał na tym władca, gdyż w ten sposób nie tylko ożywiał swoje tereny, ale także wyzwalał inicjatywę prywatną i gwarantował pokój.

Robert Dziemba



reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama