Broken Clouds

9°C

Kołobrzeg

15 kwietnia 2024    |    Imieniny: Olimpia, Anastazja, Bazyli - Wielkanoc
15 kwietnia 2024    
    Imieniny: Olimpia, Anastazja, Bazyli - Wielkanoc

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Okiem Zawadzkiego: wybierajmy ludzi pracowitych, nie dietetyków

Motto: "Demokracja to więcej niż forma rządu, to styl życia"
Tony Blair

7 kwietnia są wybory samorządowe. Takie nasze lokalne święto demokracji. Przypomnę, że wybieramy prezydenta, radnych rady miasta, radnych rady powiatu oraz radnych sejmiku. Takie święto ostatni raz było pięć i pół roku temu. Kawał czasu.

Obserwując kampanię wyborczą poszczególnych komitetów, można zapoznać się z nowymi trendami. Do niedawna zawsze zażarta walka była o radę miasta. To tu było pięć lub więcej komitetów, które zażarcie ze sobą walczyły. Powód był prosty. Od roku 2002 prezydent miasta jest wybierany już bezpośrednio przez mieszkańców. Każdy z komitetów wyborczych, który chciał rządzić miastem, walczył o swojego prezydenta. Inaczej miała się sprawa w powiecie. Tam, mam wrażenie, jakby opinia publiczna mniej interesowała się sytuacją polityczną. Wszystko było przewidywalne. Tam 19 radnych wybierało sobie starostę. Jak wielu z nas wie i pamięta, od wielu kadencji funkcję tą pełni Tomasz Tamborski. Mam wrażenie, że w obecnym roku sytuacja się odwróciła. Do miasta startuje, zdawałoby się „tylko”, trzech kandydatów na prezydenta. Do bitwy podchodzą trzy komitety. Jak widzimy, kampania o dziwo jest spokojna, bez ataków personalnych. Niestety, nie ma też żadnych debat wyborczych. A szkoda! Uważam, że należy przedstawiać kołobrzeżanom swój punkt widzenia na rozwój miasta. Tyle o mieście.

Jak dotąd, wszystko idzie normalnym trybem. Spokój i jak na razie gra fair play. Ciężkie działa, co dziwne, przerzuciły się na wybory do rady powiatu. Tu jest, powiedzmy sobie szczerze, rzeźnia. Prawdziwa walka polityczna. Pięć komitetów, z czego dwa walczą o ten sam elektorat. 19 mandatów, a ponad 130 kandydatów. Szczerze mówiąc, ciężko przewidzieć wynik wyborczy. W międzyczasie w mediach społecznościowych daje się widzieć zmęczenie kampanią wyborczą i zmęczenie ilością ulotek wyborczych w skrzynkach na listy. Ci, którzy osobiście chodzą i przedstawiają się kołobrzeżanom, nie zaśmiecają skrzynek na listy. Osobiście też jestem zwolennikiem kampanii „door tu door”. Prawo kampanii jest jasne! Przedstawiamy się wyborcom i prosimy o ich głosy. Przedstawiamy swój program wyborczy. Mimo to pojawiają się też głosy krytyczne.

Niektórych ludzi denerwuje makulatura w skrzynkach na listy. Nawet ulotki zostawiane w drzwiach są wskazówkami dla złodziei. Jako jeden z kandydatów do samorządu przepraszam wszystkich mieszkańców za te niedogodności. Wytrzymajmy najbliższy tydzień. Takie jest prawo demokracji. Potem będzie miesiąc na posprzątanie materiałów wyborczych. Wszystko wróci do normy.

Osobiście, sam staram się chodzić i przedstawiać swoim wyborcom, jako kandydat do rady miasta. Nie ukrywam, że w drzwi, które nie zostały mi otworzone, wkładam swoją ulotkę wyborczą. W dobrej wierze. Ale moja publiczna prośba jest taka: jeśli moja ulotka jest wstawiona w drzwiach dłużej niż 3 dni, bardzo proszę sąsiadów o jej zabranie. Co za dużo, to niezdrowo. Tutaj się zgadzam.

Osobnym tematem są banery wyborcze na terenie miasta. KTBS i wiele wspólnot mieszkaniowych wyraziło zgodę na udostępnienie swoich płotów, murów i innych elementów architektury na prezentacje kandydatów do samorządu. I dobrze! Ale niestety, skutek jest taki, że jest wyraźny przesyt makulaturą banerową. W efekcie, mamy istny przesyt banerowych kandydatów. Na wielu ulicach mamy misz masz i tak naprawdę ciężko zauważyć tego jedynego słusznego kandydata. A kto takim powinien być? Odpowiedź należy do mieszkańców Kołobrzegu. Moja skromna rada jest następująca: wybierajmy ludzi pracowitych, nie dietetyków, nie milczących radnych. Nie miernych, biernych, ale wiernych. To radni są i będą waszymi przedstawicielami na następne 5 lat. Nie wskazuję tutaj opcji politycznej, bo mi tego nie wolno. Ale apeluję o oddanie głosu na ludzi pracowitych. Patrzcie też, kto i dlaczego do samorządu chce wejść, jak na przykład różnej maści deweloperzy. Po co? Czy muszą? Są już i tak bogaci. Czemu to zatem robią? Prawdopodobnie po to, aby być jeszcze bogatsi. To jest oczywiście moje subiektywne zdanie. Takie są barwy samorządowej kampanii.

Podsumowując. Kampania samorządowa odbywa się obecnie raz na pięć lat. Oczywiście są pewne utrudnienia, ale pamiętajmy, że wybieramy swoich przedstawicieli do reprezentowania nas we władzach samorządowych. To tylko tyle i aż tyle. Jeszcze raz w imieniu swoim i innych kandydatów przepraszam za utrudnienia.

Dariusz Zawadzki.

P.S. Ponieważ sam też postanowiłem pozwolić się zweryfikować mieszkańcom Kołobrzegu, oświadczam, że znajdziecie mnie na listach KWW Koalicja Samorządowa Jacka Woźniaka.

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama