Overcast Clouds

4°C

Kołobrzeg

22 kwietnia 2024    |    Imieniny: Kaja, Leon, Łukasz
22 kwietnia 2024    
    Imieniny: Kaja, Leon, Łukasz

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

Okiem Zawadzkiego: Jakoś nie mamy szczęścia do zabytków...

Motto: "Ochrona zabytków to nie tylko obowiązek, to nasza troska o dziedzictwo, które kształtuje naszą tożsamość"
Gustavo Gutierrez

Z początkiem roku, kołobrzeskie media podały wiadomość, że pali się zabytkowa kuźnia na terenie jednego z prywatnych inwestorów. Kolejny zabytek w ruinie! W obecnych czasach unikat... Sprawa jest zgłoszona w stosownych organach, ale co dalej? Prawdopodobnie zostanie rozebrany…

Kołobrzeg budowlanką stoi, ale mi, jako pasjonatowi historii, dziś inna troska się jawi. Otóż nasze miasto, jakoś tak się składa, że ma  bardzo wyboistą drogę, jeśli chodzi o zabytki. A przecież mamy bogatą historię, która sięga czasów średniowiecza. Nasza historia, jako jednej z najstarszych miejscowości na Pomorzu, sięga VII-VIII wieku. Byliśmy biskupstwem, byliśmy twierdzą, bo przecież Kołobrzeg to nie tylko uzdrowisko. Posiadamy jeszcze zabytki i pomniki, które są świadectwem miejskiej przeszłości. Jednym ze współczesnych wyzwań dla nas i dla mnie osobiście, jest dbanie o ich konserwację, ochronę, a także promocję. Nasze dziedzictwo to atut i powinniśmy starać się integrować je z nowoczesną architekturą i infrastrukturą miasta. Właśnie przez różne zakręty historii, śladów tych, w postaci obiektów, budynków mamy już niewiele.

Oczywiście II wojna światowa i rok 1945, w którym odbyła się sławetna bitwa o to miasto, zrobiły swoje. Po wojnie też z zabytkami lekko nie było. W wielu przypadkach, aby zatrzeć historię, celowo rozbierano dawne obiekty. A przecież, gdyby nie krótkowzroczność ówczesnego ustroju i władzy, można było je odbudować. Wówczas jednak przyświecały władzom inne cele. Nie wiem, czy wiecie, ale między innymi to z Kołobrzegu pozyskiwano cegłę na odbudowę Warszawy. Były pewne przejawy ochrony charakteru miasta i jako przykład mogę podać Wyspę Solną i ul. Zygmuntowską. Jeszcze dzisiaj, w siedzibie Zarządu Osiedla (obecnie Dzielnicy), powinny być dokumenty, które mówią o próbie odbudowy części Wyspy Solnej na odcinku ul. Zygmuntowskiej, na wzór istniejących kamienic, kilkupiętrowych budynków z zachowaniem przedwojennego charakteru architektury. Miały być zintegrowane z kamienicami, które pożogę wojenną ocalały i które istnieją do dziś.

W latach 70 tych i później, wizja rozwoju miasta jednak przybrała inny, „nowoczesny” kierunek. Postawiono wszystko na jedną kartę, na wielką płytę wzdłuż tej ulicy, ale to tylko przykład, który odwzorowanie znalazł na obszarze całego miasta. Jak grzyby po deszczu, wyrastały wieżowce. Na szczęście, zanim zatracono całkowicie historyczny charakter Kołobrzegu, pozwolono w staromiejskim stylu, odbudować architekturę między innymi przy ul. Dubois. Do ocalałych budynków dodano „plomby” o typowym przedwojennych charakterze. Dlatego też, ten piękny odcinek tak bardzo cieszy oko. Na Parsęcie było też kilka niezapomnianych zabytków. Przykładem może być słynny obiekt o nazwie Batardeau - fragment kołobrzeskiej twierdzy. Pamiętam, że już jako małe dziecko lubiłem na ten mur, na kamiennych podstawach, patrzeć, Z pewnym sentymentem, wspominam fale rzeki wijące się wzdłuż tej interesującej fortyfikacji. Niestety, ostra zima, lód na rzece i kry doprowadziły do wojskowej interwencji. Uszkodzony przez saperów mur, podczas wysadzania kry na rzece, został rozebrany, a następnie miał być na nowo odtworzony. Obiecano to kołobrzeżanom! Niestety pierwsze zrobiono, drugiego, jak to często bywa, już nie. Podobno, w międzyczasie, ze składowiska na terenie obecnej Zieleni Miejskiej, wyparowała cała cegła lub jej duża część. Zmienił się ustrój i do pomysłu nie wrócono. Różne są koleje historii i naszych zabytków.

Jak już wspomniałem, na przełomie lat 80-tych i 90-tych cieszyłem się bardzo i podziwiałem odbudowanie tzw. Nowej Starówki. Co prawda, nie było to wierne odtworzenie całych obszarów, ale wystarczył fakt budowy  kilkupiętrowych budynków z parkingiem w środku kwadratu. Centrum Kołobrzegu odzyskało swój dawny charakter!

Ze zgrozą patrzę czasami, na różne decyzje, które i obecnie, zagrażają temu dziedzictwu historii. Przykładowo, o mało włos nie rozstaliśmy się z Basztą Lontową, zwaną Basztą Prochową. PTTK sprzedało, basztę prywatnej osobie, która skoncentrowała się tylko na zabezpieczeniach tego obiektu. W tym przypadku, między innymi na skutek nacisków mieszkańców, pojawił się pomysł odkupienia od właściciela tego wspaniałego obiektu. Rozpoczęły się żmudne negocjacje… Poszczególni radni mieli różne pomysły i propozycje odnośnie tych negocjacji. Na szczęście, według mnie, zwyciężył zdrowy rozsądek i troska o nasze dziedzictwo historyczne i kulturalne. Po zakończeniu rozmów, znaleziono środki finansowe na zakup zabytku. Radni uchwalili to na jednej z sesji i stało się! Miasto zostało oficjalnie właścicielem baszty. Jakiś czas temu wygospodarowano środki na remont i od kilku miesięcy cieszymy się odnowionym zabytkiem z piękną iluminacją. Można? Można!

Tak czy inaczej, mam nadzieję, że podzielają państwo w tym temacie mój zapał i jako mieszkańcy Kołobrzegu zgodzą się z tezą, że musimy dbać o swoją  historię i tożsamość. Dbać o to, co mamy i zrobić z tego efekt promocyjny. Czego chcieć więcej?

Dariusz Zawadzki

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama