Overcast Clouds

2°C

Kołobrzeg

4 grudnia 2022    |    Imieniny: Barbara, Bernard, Krystian
4 grudnia 2022    
    Imieniny: Barbara, Bernard, Krystian

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

Mądrości Woźniaka: Wyzwanie

Przemyślenia opisane poniżej wzbudził materiał promocyjny, który ukazał się na portalu Miastokolobrzeg.pl. Chodzi o sprzedaż lokali mieszkalnych przy ul. Artyleryjskiej. Ktoś kupił od miasta działkę inwestycyjną i buduje. Zgodnie z planem miejscowym można tam zrealizować zabudowę mieszkaniową, wielorodzinną. Do refleksji zmotywowała wizualizacja, zapewne poglądowa, co i jak miałoby tam wyglądać. Interesujące w niej jest to, że … zniknęły baraki, które tuż obok się znajdują. Od razu zaznaczam, że sąsiedztwo mimo, że może wydawać się uciążliwe, nie do końca takie musi być. A w zasadzie nie powinno go tam być. A przynajmniej nie w takim charakterze.

Od lat, różni kandydaci, różne ugrupowania wpisują sobie w programy wyborcze „likwidację baraków” przy ul. Artyleryjskiej. Najgłośniej mówiło o tym Porozumienie dla Kołobrzegu (SLD+PiS i inni tworzący ten komitet) w 2014 r. Konkretów dotyczących tego, gdzie przesiedlić mieszkańców nie było i nie ma do dziś. Z drugiej strony, „miastu” opłacało i wciąż opłaca mieć TAAKI straszak, bo widmo eksmisji do baraku, dłużnika wyjątkowo mocno motywuje do spłaty zaległości. Powoli jednak czas ten mija i czas podjąć w końcu decyzję, co z tym fantem zrobić. Czas podjąć wyzwanie.

Nie wiem, czy w sposób zamierzony, czy może przez przypadek, realizuje się plan ewakuacji z baraków. Na razie nie ma gdzie, ale krok, po kroku i trzeba będzie zmierzyć się z tematem. Znawcy tematu wiedzą, że tworzenie gett nie rozwiązuje problemu, za to asymilacja i praca socjalna dają rezultaty. Stąd jestem zwolennikiem „wymieszania”. Czy miasto ma wolne działki, na których mogłoby zrealizować zabudowę komunalną, mieszkaniową, z lokalami na najem socjalny? I tak, i nie. Największą barierą są… lokalni deweloperzy, którzy w mniej lub bardziej otwarty sposób lobbują, żeby ustrzec się takiego sąsiedztwa. Szczególnie wtedy, gdy grunty inwestycyjne zakupili na rynku wtórnym, czyli bardzo drogo. Gdy kupili w przetargu od miasta, to też mają oczekiwania, żeby zbywający przypadkiem nie zgotował im takiego sąsiedztwa. Stąd, nie wierzę, żeby jakikolwiek najem socjalny pojawił się na Witkowicach, gdzie KTBS obecnie buduje domy pod wynajem. Obok deweloperzy mają swoje hektary, więc socjalu „nie nada”. Chociaż ja bym się nie szczypał.

Miasto ma fajną działkę na Ogrodach. Tam może, a nawet powinien stanąć budynek mieszkalny, komunalny. Róg Wybickiego i Tarnowskiego. Dziś jest tam bajoro i krzaczory, w których kwitnie życie towarzyskie. I wylęgają się komary. Czas to wyeliminować. Z innych, ciekawych lokalizacji wyłania się działka przy ul. Grzybowskiej, praktycznie na granicy z gminą Kołobrzeg. Ma jednak wady, brak bezpiecznego dojścia (ul. Grzybowska) i „waniajet” z sąsiedniej oczyszczalni. Wszystkie inne nieruchomości miejskie, które można byłoby przeznaczyć pod zabudowę komunalną mają dużą wartość rynkową. Czyli żadnych szans na inwestowanie w budownictwo komunalne. Pozostają grunty w sąsiedniej gminie, ale bez połączenia lub wchłonięcia przez miasto, są poza zasięgiem. Dlaczego? Bo zasiedlając budynek wybudowany w sąsiedniej gminie, nawet na koszt miasta, doprowadzamy do tego, że najemcy z automatu stają się mieszkańcami sąsiedniej gminy. Z wszystkimi konsekwencjami.

Wracając do początku. Chcąc nie chcąc, stajemy przed poważnym wyzwaniem. Bo Artyleryjska zasługuje na rewitalizację. Więc, albo w krótkim czasie wyprowadzimy zabudowę barakową, sprzedamy działkę, a z wpływów plus programy rządowe, wybudujemy gdzieś indziej budynki komunalne, z najmem socjalnym, albo w tym miejscu powstanie nowa zabudowa komunalna. W tym drugim przypadku, już dziś należy uruchomić proces przesiedlania rodzin tam zamieszkujących, co pewnie potrwa kilka lat. Mamy doświadczenie. Już kiedyś pozyskiwaliśmy lokale pod najem socjalny. Po zamianach. I przemodelować listę socjalną. Tam też są ludzie, którym warto pomóc.

Jacek Woźniak

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama