Few Clouds

11°C

Kołobrzeg

21 maja 2024    |    Imieniny: Tymoteusz, Wiktor, Kryspin
21 maja 2024    
    Imieniny: Tymoteusz, Wiktor, Kryspin

Redakcja: tel. 500-166-222 poczta@miastokolobrzeg.pl

Portal Miasto Kołobrzeg FBPortal Miasto Kołobrzeg na YT

Regionalny Portal Informacyjny Miasta Kołobrzeg i okolic

reklama

reklama

dziemba kołobrzeg

Poniedziałkowa konferencja prasowa prezydent miasta i marszałka województwa, jak się okazuje, nie miała wpływu na sytuację przedsiębiorców, ale może mieć wpływ na przyszłość miasta. Zaiste, niezwykłe to, gdy w sposób niezamierzony można dokonywać tak wspaniałych rzeczy. No właśnie, czy dobrych, czy aby po prostu robić politykę? Dlaczego? Otóż Olgierd Geblewicz stwierdził, że starosta wybrał niefortunny moment na ogłoszenie, że nie wyklucza startu w wyborach. I to największy hit tego spotkania na mrozie, bo akurat ktoś o to zapytał.

Muszę powiedzieć, że słowa niezwykle ważnej osobistości w wojewódzkiej polityce, w końcu samego marszałka, zrobiły na mnie duże wrażenie. To zapewne ważne słowa, że w tym czasie, gdy walczymy z COVID’19, gdy walczymy o miejsca pracy i przeżycie przedsiębiorców, walczymy o zdrowie i przyszłość mieszkańców, ktoś coś tam ogłasza, że za 3 lata coś tam. Jak to pięknie zabrzmiało. Walczymy. My. Pomyślałem sobie, Dziemba, jak ty zaj..cie walczysz. Ale prawda jest taka, że siedzę z nosem w książkach na wygodnym fotelu, w oczekiwaniu aż otworzą mi basen i siłownię. Powinienem napisać, aż nam otworzą, ale ostatecznie, tak nie myślę i jestem w tym szczery. Sprawdziłem więc, jak z COVID’19 walczy marszałek, jak tam przebiega jego linia frontu w tych wszystkich niebezpieczeństwach. No i cóż. Poza jakimiś deklaracjami, listami i konferencjami nie znalazłem śladów walki. Sprawdziłem aktywność Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego. Zero zaangażowania w jakąkolwiek walkę. Aktywność jak 5 i 10 lat temu. Zarząd miał aż tyle czasu, a wraz z zarządem urzędnicy, że nawet powołali wszystkie rady społeczne, w których tenże zarząd ma udział. Być może to było w przerwie w walce, a ja tego nie zauważyłem, tak ta walka wszystko przyćmiewa.

Ktoś powie, że się czepiam. Ale nie takie intencje mi przyświecają. Otóż w minionym tygodniu podczas nieformalnego spotkania przedstawicieli wspólnot, zostałem mocno zaskoczony, bo zaproponowano mi start w wyborach. Co takiego ludzi oburzyło, że nagle w tak trudnym czasie walki z COVID’19 przypomnieli sobie o świecie polityków, że o polityce rozmawiają i to otwarcie? Dąbkowski Artur dostał się do jakiejś tam rady do spraw nadawania tytułów. Jak mówią ludzie, prezydent znowu go gdzieś wsadziła, a oni patrzeć na tego człowieka nie mogą. Naruszenie ciszy wyborczej, czy podawanie nieprawdy w stanowisku Rady Miasta, to tylko wierzchołek góry wyrzutów sumienia, których ten człowiek jak widać nie ma. Zapewne pęka z dumy, bo znalazł pracę w spółce, której właścicielem jest, no proszę: Województwo Zachodniopomorskie, nie wiadomo jak i nie wiadomo skąd, a teraz jeszcze go zaszczepiono, choć sanatorium, którego jest kierownikiem, jest zamknięte i nie przyjmuje żadnego kuracjusza. Zapewne Dąbkowski może uważać, że walczy z COVID i jest na pierwszej linii frontu, tuż za marszałkiem. Nie wierzę, żeby ktoś taki jak marszałek województwa o tym wszystkim nie wiedział, bo wróbelki mu ciągle ćwierkają o tym, czy o tamtym. Ale jak słyszeliśmy wszyscy, czas koronawirusa to nie czas na takie rozmowy i moje zachowanie wydaje się być teraz niestosowne. Więc przepraszam.

Ale z drugiej strony, zastanawiałem się ostatnio, co odpowiedzieć tym mieszkańcom, którzy zachęcają mnie do kandydowania, bo mają po dziurki w nosie skompromitowanej Rady Miasta i takich radnych jak Dąbkowski. I pomyślałem sobie, że posłucham autorytetu pana marszałka, że jest COVID i to nie czas na takie sprawy. I tak im odpowiem: słuchajcie jest COVID, nie czas na tematy wyborcze, rozumiecie. Gdy opowiedziałem o tym mojemu redakcyjnemu koledze, ten spojrzał na mnie jak na głupka i pyta: - Jaki COVID, co ty dajesz? – tak usłyszałem. A potem mi zwrócono uwagę, że przecież jest już prawie połowa kadencji, czas rozliczać samorządowców ze zrealizowanych programów i patrzeć, jak szykują się do wyborów. To jest właśnie ten czas. Albo można szykować się do rozliczeń, bo jak ktoś zapyta, gdzie ulica, gdzie chodnik, gdzie parking, i usłyszy, że jest COVID i tego nie ma, to co - zostanie spuszczony na drzewo? Bo co z walką z COVID ma wspólnego samorząd? Otóż, szanowni czytelnicy: niewiele, chyba, że wliczyć do tego przystosowanie szkół, czy urzędów, ewentualnie licytację, co komu kto pierwszy podaruje w obniżkach i zwolnieniach, za co zapłacimy my wszyscy. COVID, co oczywiste, wpływa na obniżenie wpływów do samorządowej kasy, ale nie każdy nabierze się, że nic z programu wyborczego nie powstanie, bo jest koronawirus, bo nie ma pieniędzy, a jak pieniądze poszły, to nie tu gdzie trzeba i winny jest tylko PiS. I tak samo ja nie mogę powiedzieć ludziom, że nie możemy rozmawiać o wyborach, bo jest epidemia, bo byłaby kupa śmiechu z przewagą kupy, jak mawiał radny Zbigniew Błaszczuk.

Dlatego, ponieważ szanuję mieszkańców, nie odpowiem im jak Olgierd Geblewicz, że jest COVID i to jest niestosowne. Więcej powiem: to organizacje i stowarzyszenia, które włączą się w życie publiczne i kontrolę samorządu, będą mogły nie tylko obserwować, jak przebiega walka samorządu z COVID, ale też jak przebiega walka o stołki i o przeżycie już za kilkanaście miesięcy. Bo prawda jest taka, że nie liczy się wojna, ale czas po wojnie, odbudowa ładu i życia, które wojna zniszczyła lub naruszyła. Tak się składa, że ten okres zbiegnie się z kampanią samorządową. I parlamentarną. Wtedy, będzie potrzeba rąk do pracy, a nie tylko ust do wyżywienia i gadania o tym, jak wyglądała walka niektórych. Ich walka. Z COVID oczywiście.

Robert Dziemba

reklama

reklama

Dodaj komentarz

UWAGA!
Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Publikowanie jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt poczta@miastokolobrzeg.pl. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane.

Komentarze zostaną opublikowane po akceptacji przez moderatora.

Zgody wymagane prawem - potwierdź aby wysłać komentarz



Kod antyspamowy
Odśwież

Administratorem danych osobowych jest  Wydawnictwo AMBERPRESS z siedzibą w Kołobrzegu przy ul. Zaplecznej 9B/6 78-100 Kołobrzeg, o numerze NIP: 671-161-39-93. z którym możesz skontaktować się osobiście pod numerem telefonu 500-166-222 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej wysyłając wiadomość mailową na adres poczta@miastokolobrzeg.pl Jednocześnie informujemy że zgodnie z rozporządzeniem o ochronie danych osobowych przysługuje ci prawo dostępu do swoich danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania w zakresie wynikającym z obowiązującego prawa.

reklama